Przejdź do treści
Aktualności

Żużel. Bartosz Zmarzlik nadal emocjonuje się Plebiscytem. Bez żużla nie może żyć

żużel
Fot. Roman Biliński

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Bartosz Zmarzlik nadal emocjonuje się Plebiscytem. Bez żużla nie może żyć

Czterokrotny indywidualny mistrz świata na żużlu – Bartosz Zmarzlik – po raz kolejny znalazł się na ustach niemal całej sportowej Polski. Wszystko oczywiście za sprawą Gali Mistrzów Sportu, na której ogłoszono dziesiątkę najlepszych sportowców Polski, wybieranych drogą głosowania przez fanów z całego kraju.

Mistrz świata emocjonuje się Plebiscytem na najlepszego sportowca

Choć wychowanek gorzowskiej Stali został już raz zwycięzcą Plebiscytu Przeglądu Sportowego (2019, gdy zdobywał tytuł indywidualnego mistrza świata po raz pierwszy), a w dodatku kilka razy plasował się już na podium, to nadal emocjonuje się wynikami głosowania kibiców.

Z każdym kolejnym miejscem napięcie narastało. Myślałem: czy to już, czy to już. Im wyżej, tym człowiek się chyba bardziej stresował – mówił w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onetem 28-latek.

W tym roku nie było zbyt dużych szans na końcowy triumf w głosowaniu. Zdecydowaną faworytką była tenisistka Iga Świątek, która znowu święciła triumfy w swojej dyscyplinie. 22-latka jest obecnie bez dwóch zdań największą polską gwiazdą sportu na arenie międzynarodowej. Sukcesy Zmarzlika oczywiście też robią wrażenie, jednak wielu krytyków podnosi argument o znikomej popularności żużla na świecie, w szczególności poza Europą.

Żużel całym życiem

28-latek jest znany z tego, że żużel nie jest dla niego po prostu dyscypliną sportu, którą zajmuje się zawodowo i przy okazji oraz pomocy swojej niebywałej ambicji sportowej odnosi sukcesy. Motocykle w życiu Bartosza Zmarzlika sa po prostu najważniejsze. Polski mistrz otwarcie przyznaje, że nie wyobraża sobie życia innego niż to, które prowadzi obecnie.

Nie wyobrażam sobie, jakbym funkcjonował bez motocykli, bez żużla, na dzień dzisiejszy. Co zimę myślenie o żużlu dzieli się u mnie na takie etapy. Pod koniec sezonu czeka się na dobrą sprawę na ostatnią imprezę, bo już jest trochę tego przesyt i jesteś zmęczony głównie psychicznie tym wszystkim. Następnie przez 2-3 tygodnie jest kompletnie brak myśli o tym, co robisz na co dzień. Potem już przychodzą nowe plany przygotowawcze, fajnie to płynie mniej więcej do tego okresu, który mamy teraz.

W zawodniku Platinum Motoru Lublin pasmo sukcesów nie zmieniło dziecięcej radości, jaką daje ściganie się z innymi. To jest właśnie jedna z wielu części składowych, która pozwala Zmarzlikowi rok do roku być najlepszym i pozostawać głodnym kolejnych zwycięstw. Na tym etapie jakaś część zawodnika musi pozostać dzieckiem.

Gdy jadę na trening, na zawody, czy na mistrzostwa świata, gdy wsiadam w busa, to mam takie uczucie, jak mały chłopiec, który idzie do swojej piaskownicy, bawić się najfajniejszymi swoimi zabawkami – dodaje w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onetem.

Zmarzlik bartek
Fot. Roman Biliński
zmarzlik 95 1
Fot. Roman Biliński

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *