Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

ZOOLeszcz GKM na minus, goście na plus – oceny pomeczowe

GKM Grudziądz
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

Autor: Bartosz Glapiak

ZOOLeszcz GKM na minus, goście na plus – oceny pomeczowe

ZOOLeszcz GKM Grudziądz prawdopodobnie znów skazał się na siódme miejsce w tabeli PGE Ekstraligi po rundzie zasadniczej. Podopieczni Janusza Ślączki nie wykorzystali szansy i przegrali w niedzielę na własnym torze przeciwko ebut.pl Stali Gorzów. Oceny pomeczowe nie mogą być zatem inne – gospodarze na minus, goście na plus.

Na Żywo 1. półfinał DPŚ we Wrocławiu

Skala ocen: 1-6

ZOOLeszcz GKM Grudziądz

Max Fricke: 4-

Dobry początek, lecz zawalona końcówka. Australijczyka zabrakło na czołowych pozycjach w kluczowych dla ZOOLeszcz GKM-u wyścigach. Jeden z liderów drużyny przegrał podwójnie z Oskarem Fajferem i Szymonem Woźniakiem, który tych zawodów nie zaliczył do udanych. Później w biegach nominowanych pokonał jedynie Wiktora Jasińskiego.

Gleb Czugunow: 3

Nie najgorszy występ biorąc pod uwagę dyspozycję zawodnika na przestrzeni całego sezonu. Czugunow nie przyjechał ani razu w meczu na ostatniej pozycji, lecz dwa razy przegrał 5:1 z zespołowym partnerem. Zrehabilitował się trochę podwójnym zwycięstwem drużynowym na siódmej odsłonie dnia, lecz to było za mało, aby gospodarze mogli myśleć o końcowym sukcesie.

Wadim Tarasienko: 2

Nieudany mecz podopiecznego Janusza Ślączki. Po dwóch zerach nie otrzymał szansy w trzeciej serii startów. Na torze pojawił się dopiero w biegu nr 12. Wygrał go, lecz to było konieczne z punktu widzenia jego obsady.

Frederik Jakobsen: 1

Kolejny położony mecz ze strony Duńczyka. Pokonanie w spotkaniu jedynie juniora ebut.pl Stali Gorzów mówi samo za siebie.

Nicki Pedersen: 4

Były mistrz świata kapitalnie rozpoczął rywalizację. Trzy „trójki” wyglądały obiecująco, jednak cały swój wysiłek tak naprawdę zaprzepaścił w wyścigu nr 13. Lider ZOOLeszcz GKM-u po kolejnych już w tym sezonie problemach sprzętowych nie dojechał do mety, lecz już wcześniej znajdował się daleko w tyle za resztą stawki. Na dodatek w ostatniej gonitwie dnia przegrał na dystansie rywalizację z Oskarem Fajferem.

Kacper Łobodziński: 1

Kibice mogli spodziewać się zdecydowanie więcej po występie juniora miejscowych. Nie pokazał zbyt wiele na torze i pokonał jedynie Jakuba Stojanowskiego w wyścigu młodzieżowym

Kacper Pludra: 3

Po raz kolejny udowodnił, że jego miejsce na pozycji U24 w przyszłym sezonie w ekipie ZOOLeszcz GKM-u nie musi być bezzasadne. Nie zwyciężył biegu juniorskiego, lecz przywiózł ważne trzy punkty w dziesiątej odsłonie. Co więcej, pokonał wtedy Andersa Thomsena. Na końcu zabrakło trochę chłodnej głowy, gdyż wjechał w taśmę w ważnym dla swojej drużyny biegu.

ebut.pl Stal Gorzów

Szymon Woźniak: 2+

To nie był dzień jednego z liderów Stali. Nie dysponował szybkim sprzętem i tracił na dystansie do rywali. Zdecydowanie takie występy nie mogą się więcej przytrafiać. Mimo tego udało mu się dołożyć cegiełkę do wyniku zespołu i zwyciężyć podwójnie z jednym z wyścigów z zespołowym kolegą.

Wiktor Jasiński: 4+

Bardzo udany występ wychowanka Stali i jak się okazało, najlepszy w tym sezonie. Widać było odmienionego Wiktora Jasińskiego na torze, co przełożyło się na indywidualny wynik zawodnika. Stanowił ważną część zespołu Stanisława Chomskiego tego dnia.

Martin Vaculik: 5

Dobry występ Słowaka, zrobił co do niego należało. W dodatku oddał swój start w piętnastym biegu Oskarowi Paluchowi, a takie postawy zawsze działają na pozytywny odbiór żużlowca.

Oskar Fajfer: 5+

Zdecydowany lider Stalowców w tym meczu. Już w trakcie spotkania zabierał komplementów od komentatorów. Potwierdził, że PGE Ekstraliga jest dla niego. Prezentował szybką i waleczną jazdę na grudziądzkiej nawierzchni.

Anders Thomsen: 4+

Jak na lidera Stali przystało, kolejny solidny występ, choć początek wcale do najłatwiejszych dla Duńczyka nie należał. Uczestnik cyklu Grand Prix przegrywał z zawodnikami ZOOLeszcz GKM-u, w tym raz na 5:1 i raz z Kacprem Pludrą. Nie przeszkodziło mu to jednak w zapewnieniu drużynie wygranej w meczu.

Oskar Paluch: 4

Znakomity początek w wykonaniu juniora. Dwie wygrane pozwoliły na objęcie prowadzenia przez Stal. Potem jednak przytrafiło się zero, a na dodatek wychowanek Stali nie wykorzystał szansy, jaką otrzymał od Martina Vaculika i trenera. Upadł tuż po starcie na pierwszym łuku piętnastego biegu i został wykluczony z powtórki.

Jakub Stojanowski: 1

Ciężko tu cokolwiek oceniać. Gdyby nie taśma Kacpra Pludra prawdopodobnie nie zdobyłby punktu w tym meczu, dlatego taka ocena.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *