Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Włókniarz Częstochowa górą w pierwszym meczu towarzyskim w tym roku. Świetny występ nowego zawodnika „Lwów”

Włókniarz Częstochowa
Fot. Grzegorz Misiak/ Materiały Prasowe Włókniarz Czętsochowa

Autor: Krzysztof Choroszy

Włókniarz Częstochowa górą w pierwszym meczu towarzyskim w tym roku. Świetny występ nowego zawodnika „Lwów”

W ostatnią sobotę kibice w Częstochowie mogli cieszyć się z pierwszej rywalizacji na Krono-Plast Arena. Obył się wtedy jubileuszowy 50. Memoriał Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego, jednak zawody zostały po 12 biegach przerwane przez ulewę, która rozpętała się nad stadionem. Dzisiaj częstochowianie otrzymali kolejną porcję żużla na ich stadionie, a pod Jasną Górą zawitała drużyna Innpro ROW-u Rybnik.

Dla obu zespołów wtorkowy sparing był pierwszym w tym roku. Rybniczanie do Częstochowy przyjechali w najlepszym możliwym zestawieniu. Dla „Rekinów” było to duże wyzwanie, gdyż formę zespołu mającego walczyć o awans do PGE Ekstraligi miała sprawdzić ekipa, która w ostatnim sezonie biła się w niej o podium. Warte odnotowania jest to, że ROW zabrał ze sobą 9 zawodników, a dodatkowym ogniwem w ich składzie był Kamil Winkler.

Z kolei Tauron Włókniarz Częstochowa przystępował do wtorkowej rywalizacji z jedną zmianą względem tego, jak ich skład ma wyglądać w nadchodzącej kampanii najlepszej ligi świata. W zespole nie zobaczyliśmy lidera, Leona Madsena, a Duńczyk zastępowany był przez Francuza, Stevena Goreta. Jako rezerwowy skład uzupełnił również młody Szymon Ludwiczak, który w samym meczu otrzymał szansę wyjazdu na tor.

Spotkanie punktualnie rozpoczęło się o godzinie 15:00 i od początku na prowadzenia wysunęli się gospodarze, za sprawą podwójnego zwycięstwa w biegu drugim. Rybniczanie jednak nie dali odskoczyć gospodarzom i po pierwszej serii przegrywali 10:14. Po przerwie nie było już tak kolorowo, gdyż w kolejnej serii startów Włókniarz odskoczył na 12 punktów. Zawodnicy z Rybnika nawiązywali walkę i próbowali odrabiać straty, za sprawą dwóch podwójnych zwycięstw w wyścigach nr 8 i 13, jednak częstochowianie skutecznie bronili przewagi, a nawet zdołali ją powiększyć i przed biegami nominowanymi mieliśmy wynik 46:32. W dwóch ostatnich odsłonach tego spotkania gospodarze wyśrubowali jeszcze wynik. Spotkanie ostatecznie zakończyło się wysokim zwycięstwem gospodarzy 54:36.

W obozie gości z Rybnika wyróżnić należy jednego zawodnika, którym jest Brady Kurtz. Australijczyk tego dnia startował w 3 wyścigach, a wszystkie zakończył na pierwszym miejscu. Potwierdził on tym samym swoją dobrą dyspozycję z ostatnich dni. Z kolei w barwach Włókniarza Częstochowa najlepszym zawodnikiem był ich nowy nabytek Mads Hansen. Zdobył on „płatny” komplet i na pewno ucieszył miejscowych kibiców swoją świetną jazdą. Świetnie pojechali również Kacper Woryna i Maksym Drabik. Obaj w 3 wyścigach zdobyli po 7 punktów i jednego bonusa, a kolejne starty oddali młodszym kolegom.

Tauron Włókniarz Częstochowa 54:36 Innpro ROW Rybnik

Innpro ROW Rybnik: 36

NrNazwiskoIIIIIIIVVRazem
1Brady Kurtz3339
2Norick Bloedorn1+1w023+1
3Rohan Tungate01337
4Jakub Jamróg202+115+1
5Grzegorz Walasek2112+16+1
6Maksym Borowiak1012
7Kacper Tkoczt01+11+1
8Paweł Trześniewski1+10023+1
17Kamil Winkler0w0

Tauron Włókniarz Częstochowa: 54

NrNazwiskoIIIIIIIVVRazem
9Mikkel Michelsen22+122+18+2
10Maksym Drabik331+17+1
11Kacper Woryna1+1337+1
12Mads Hansen32+12+13313+2
13Steven Goret02002
14Kacper Halkiewicz2+100136+1
15Kajetan Kupiec3137
16Szymon Ludwiczak112+14+1
foto grzegorz misiak 1 1711469549 9549
Fot. Grzegorz Misiak/ Materiały Prasowe Włókniarz Częstochowa
foto grzegorz misiak 5 1711469546 9546
Fot. Grzegorz Misiak/ Materiały Prasowe Włókniarz Częstochowa

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *