W poniedziałek poznamy dzikie karty na Grand Prix 2023. Kto ma największe szanse?
W poniedziałek poznamy dzikie karty na Grand Prix 2023. Kto ma największe szanse?
W poniedziałek FIM oraz Discovery mają ogłosić, kto otrzyma dzikie karty na Grand Prix w sezonie 2023. Wśród kandydatów jest między innymi Patryk Dudek.
Po tegorocznym cyklu Grand Prix, starty w przyszłorocznej edycji zapewniła sobie najlepsza szóstka. Są to Bartosz Zmarzlik, Leon Madsen, Maciej Janowski, Fredrik Lindgren, Robert Lambert oraz Daniel Bewley. Prawdziwy dramat przeżył Patryk Dudek, który przed rundą w Toruniu zajmował trzecie miejsce w generalce, a ostatecznie spadł na siódme miejsce. Oprócz niego, poza szóstką znaleźli się Tai Woffinden, Martin Vaculik, Anders Thomsen czy Max Fricke.
W poniedziałek FIM oraz Discovery mają ogłosić, kto otrzyma dzikie karty na Grand Prix w sezonie 2023. Wśród zawodników, którzy mają szanse na ich otrzymanie są Mikkel Michelsen, Anders Thomsen, Rasmus Jensen i Nicki Pedersen, Patryk Dudek, Tai Woffinden, Martin Vaculik, czy Jason Doyle. Największe szanse na ich otrzymanie mają Mikkel Michelsen, Nicki Pedersen czy właśnie Patryk Dudek.
Fot. Paweł Wilczyński
- Żużel. Nie wytrzymał. Jedna akcja i posypała się lawina
- Żużel. Dwa mecze, jeden scenariusz. Gospodarze nie dali szans
- Blisko sensacji, ale zabrakło jednego. Pawlicki nie ukrywa
- Miało być taniej, jest odwrotnie. Żużlowcy mówią wprost
- Chce więcej jazdy, ale cierpliwie czeka. Zawodnik „Byków” mówi wprost