Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Nie wytrzymał. Jedna akcja i posypała się lawina

Zobacz także
Żużel. Nie wytrzymał. Jedna akcja i posypała się lawina
Zobacz także
📅 21 kwietnia 2026 🕒 07:05 ⏱ 2 min czytania ✍️ Autor:

Robert Lambert obraźliwe wiadomości po meczu PRES Toruń – Unia Leszno. Jedna akcja wystarczyła, by rozpętać falę hejtu

Jedna chwila przy starcie i wszystko wymknęło się spod kontroli. Robert Lambert obraźliwe wiadomości otrzymał chwilę po meczu w Toruniu – a reakcje kibiców przekroczyły granice, których w sporcie nie powinno się przekraczać.

Nie chodzi już o sam wynik ani o to, kto wygrał 46:44. Tym razem najwięcej mówi się o tym, co wydarzyło się chwilę później – poza torem, w telefonach i wiadomościach prywatnych jednego z zawodników.

Zobacz także

Sytuacja z 14. biegu od razu wywołała dyskusję. Robert Lambert poruszył się przed zwolnieniem taśmy, co zmyliło Bena Cooka. Australijczyk nie zdążył zareagować i wjechał w taśmę. Dla jednych – spryt i doświadczenie. Dla innych – przekroczenie granicy. To jednak nie sam incydent okazał się największym problemem.

Miało być taniej, jest odwrotnie. Żużlowcy mówią wprost

Zobacz także

Po meczu do kapitana zespołu z Torunia zaczęły spływać wiadomości, które trudno nazwać krytyką. Były wulgarne, agresywne i – jak sam przyznał zawodnik – życzyły mu poważnych kontuzji.

„Do wszystkich wojowników klawiatury wysyłających mi wulgarne wiadomości i życzących mi złamanych kości (albo gorzej) chciałbym zobaczyć, jak puszczasz sprzęgło pod takim ciśnieniem i adrenaliną. To, co się stało, oczywiście nie było zamierzone”

Lambert jasno podkreślił, że nie była to zaplanowana akcja. W jego ocenie wszystko wydarzyło się w ułamku sekundy, w warunkach, gdzie presja i refleks decydują o wszystkim.

W środowisku żużlowym takie sytuacje nie są nowe. „Ruszanie się” przed startem i próby wyczucia momentu to element gry obecny od lat. Problem zaczyna się wtedy, gdy sportowa dyskusja zamienia się w personalny atak.

Regulamin nie pozostawił tutaj wątpliwości – Cook został wykluczony, a w powtórce pojawił się Kacper Mania, który dorzucił jeden punkt. Mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem gospodarzy, ale to nie wynik jest dziś głównym tematem.

Znacznie ważniejsze jest to, jak cienka jest granica między emocjami a czymś, co zaczyna wymykać się spod kontroli. Bo jedno jest pewne – to nie ostatnia taka sytuacja na starcie. Pytanie tylko, czy reakcje kibiców też będą wyglądać tak samo.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
20250824 193414660 iOS
Fot. Joanna Hoffmann
20250824 193544140 iOS
Fot. Joanna Hoffmann
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *