Trans MF Landshut Devils – OK Bedmet Kolejarz Opole. Wielki finał o awans do eWinner 1 ligi czas zacząć! [ZAPOWIEDŹ]

W niedzielę 25.09 o godz. 12, na One Solar Arena w Landshut, zostanie rozegrane pierwsze spotkanie w ramach finału 2 ligi żużlowej. Naprzeciw siebie staną drużyna gospodarzy Trans MF Landshut Devils oraz ekipa gości, zwycięzcy fazy zasadniczej rozgrywek a więc OK Bedmet Kolejarz Opole.

Poprzednie spotkania obu drużyn w tym sezonie zakończyły się zwycięstwami Opolan. Sporą niespodzianką był rezultat pierwszego pojedynku, gdzie goście ze stolicy polskiej piosenki zwyciężyli dość wysoko na terenie przeciwnika. W rundzie rewanżowej róznica w punktach była nieco niższa i podsumowując te starcia nie było w nich aż tak dużej zaciętości.

Awizowane składy:

awizowane sklady 1



Pomimo dosyć wyraźnych wygranych Kolejarzy w rundzie zasadniczej, teraz przychodzi im się spotkać w dwóch decydujących starciach o awans do eWinner 1 ligi. Obie drużyny nie miały większych problemów z pokonaniem swoich rywali w półfinałach, dwukrotnymi wygranymi nie pozostawili złudzeń kto jest lepszy w rywalizacji o wielki finał 2 ligi żużlowej. Diabełki z Bawarii zdystansowały rawickie Niedźwiadki a Kolejarze triumfowali w starciu z łotewskimi Lokomotywami.

Minimalnie większym faworytem najważniejszego dwumeczu sezonu wydają się być podopieczni menedżera Piotra Mikołajczaka, mający w swoich szeregach ekstraligowe wsparcie w postaci częstochowskich juniorów (Mateusz Świdnicki, Bartłomiej Kowalski) oraz jadącego na zasadzie gościa Mateusza Tondera. Skład na tą chwilę wydaję się bardzo optymalny nie mający żadnych słabych punktów patrząc na wyrównaną dyspozycję przez cały sezon lidera punktowego Jacoba Thorsella ale także wspierających go solidnych Andrieja Kudriaszowa, Madsa Hansena czy Oskara Polisa.

Na straconej pozycje nie stoi ekipa menedżera Sławomira Kryjoma, posiadająca w swoich szeregach dwóch najlepiej punktujących zawodników w 2 lidze żużlowej, mowa tu o Dimitri Berge i Kai Huckenbecku. Menadżer diabełków w rozmowie z portalem polskizuzel.pl powiedział:

„To musi być wygrana różnicą 20 punktów. Czy to się uda, to już tor pokaże. 20 punktów, to jest coś, co w Opolu możemy spokojnie obronić, znając potencjał mojego zespołu. Niemniej każda wygrana nas ucieszy, bo my nie czujemy się faworytem. To Kolejarz przegrał dotąd jedno spotkanie ze względu na problemy kadrowe. To Kolejarz ma ekstraligowców: Tondera, Świdnickiego i Kowalskiego. Mimo to jestem jednak optymistą. My jesteśmy innym zespołem niż na początku ligi. Poza tym nie po to awansowaliśmy do finału, żeby go przegrać.”

Zapowiada się więc bardzo ciekawa rywalizacja ekip, które na ten moment swoją aktualną dyspozycją wydają się że są zbliżone do siebie. Na pierwszą odsłonę walki o awans nie trzeba specjalnie zapraszać, ponieważ będzie ona pięknym początkiem obfitującej w emocje żużlowej niedzieli, gdzie na arenie zmagań pozostali już tylko najlepsi!

#DrugajestEkstra

Foto: facebook Trans MF Landshut Devils


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *