Reklama
×
Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Tobiasz Musielak w mocnych słowach: „czy chcecie wybić wszystkich tym torem?”

Tobiasz Musielak w mocnych słowach: „czy chcecie wybić wszystkich tym torem?”
📅 8 kwietnia 2023 🕒 18:51 ⏱ 2 min czytania ✍️ Autor:
Reklama

Tobiasz Musielak w mocnych słowach: „czy chcecie wybić wszystkich tym torem?”

Po kontuzji Victora Palovaary podczas jednego ze sparingów, teraz tor w karetce opuścili Tobiasz Musielak oraz Sebastian Szostak. Arged Malesa Ostrów walczyła w inauguracyjnym meczu sezonu 2023 w Gdańsku z miejscowym Zdunek Wybrzeżem. Dla gości starcie to rozpoczęło się niesamowicie pechowo. W pierwszej serii startów stracili dwóch zawodników, którzy opuścili tor w karetce.

Reklama

Pech ostrowian. Musielak i Szostak opuścili tor w karetce!

Tobiasz Musielak nie zostawił sytuacji bez komentarza i na Twitterze obarczył klub z Gdańska za cała sytuację i ciężki tor, sugerując czy chcą nim wszystkich wybić:

Reklama

Nowy nabytek ostrowskiego zespołu pojawił się na torze w trzecim wyścigu. Od samego startu nie liczył się w stawce i wydawało się, że bieg dla niego jest skończony. Tymczasem na pierwszym łuku trzeciego okrążenia Musielaka postawiło, przez co nie opanował motocykla i upadł na tor. Pech chciał, że zawodnik mocno uderzył barkiem o nawierzchnię gdańskiego owalu. Wychowanek leszczyńskiej Unii od razu sygnalizował problemy z tą częścią ciała i ostatecznie opuścił tor w karetce.

fot. Jakub Malec

Reklama

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *