Tobiasz Musielak: jazda najpierw o fazę play-off, a później zobaczymy

Zespołowi z Krosna w roku 2021 zabrakło niewiele, żeby awansować do najlepszej ligi na świecie. Czy w kolejnym sezonie drużyna z województwa podkarpackiego będzie czarnym koniem rozgrywek?

 Prawdę mówiąc chciałbym, aby tak było.  Zostaliśmy podrażnieni w finale ostatniego sezonu. Mamy sporo sportowej złości w sobie, ale nasz cel to spokojna jazda najpierw o fazę play-off, a później zobaczymy. Uważam, że skład jest optymalny. Sądzę także, że sporo nadrobimy atmosferą w drużynie. Praktycznie podobny skład został utrzymany i to nam sprzyja. Pozycja U-24 oczywiście z Janem Kvechem była u nas bardzo mocna, szkoda, że Jana nie ma z nami, jednak Rafał Karczmarz to zawodnik o wysokim potencjale, to każdy wie. Będzie jednym z lepszych na swojej pozycji w całej lidze – oznajmił Tobiasz Musielak dla portalu polskizuzel.pl

Pierwsza liga jest bardzo wyrównana. Najbardziej zdeterminowanym zespołem, aby wrócić na salony Ekstraligi, jest Falubaz, również skład Polonii prezentuje się znakomicie. Kto według bohatera artykułu jest faworytem rozgrywek pierwszej ligi żużlowej?
-Jestem tego zdania, że te dwie drużyny na pewno mają na papierze skład, który daje nadzieje na awans. Dla nas to ogromny plus. Nie ma na nas presji. Przyglądamy się z boku opiniom ekspertów, nasza robota jest do zrobienia na torze. Absolutnie nie oddamy skóry za darmo. Osobiście widzę w każdym zespole zagrożenie. Każdy się uzbroił jak mógł. 1 Liga znowu zyskała na atrakcyjności, podniósł się jej poziom, każde spotkanie będzie ważne i zacięte. Życzę sobie i wszystkim, aby wszystko rozgrywało się w walce fair play – powiedział 28 latek.

Jakie cele na nadchodzący sezon ma Tobiasz Musielak?
-Zasadniczo pierwsza podstawowa sprawa to nie łapać urazów. Tego życzę zawsze sobie, ale i kolegom, z którymi staję pod taśmą. Swoje cele indywidualne mam, ale czy je spełnię, to zależy głównie ode mnie. Jeśli początek sezonu będzie dobry, uważam, że wtedy otworzy się brama do realizacji moich celów- stwierdził wychowanek Fogo Unii Leszno.

Jak wyglądają przygotowania do nadchodzącego sezonu?
– 1 grudnia, a to dzień, w który zawsze rozpoczynam swoje ukierunkowane przygotowania. Ruszam się cały rok, bez przerwy na odpoczynek, staram się trzymać formę cały czas. Teraz jednak działania mają już swój określony cel. Grudzień to przede wszystkim praca nad siłą. Całe moje przygotowania są oparte na badaniach, pracy i doświadczeniu śp. doktora Mariana Misiaka. To stara szkoła, ale zapewniam, że daje sporo satysfakcji fakt, że miałem okazję żyć i uczyć się tak blisko doktora – zakończył Tobiasz Musielak na łamach polskizuzel.pl

fot. Emilia Hamerska – Lengas


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *