Przejdź do treści
Aktualności/Krajowa Liga Żużlowa

To dlatego Landshut Devils było zmuszone opuścić 1. Ligę. „To był zbyt krótki okres”

Landshut Devils
Fot. Sonia Kaps

Autor: Jakub Bielak

To dlatego Landshut Devils było zmuszone opuścić 1. Ligę. „To był zbyt krótki okres”

Trans MF Landshut Devils po raz kolejny bez większych problemów utrzymało się na zapleczu PGE Ekstraligi. Niestety w obliczu nowych przepisów niemiecki klub był zmuszony zejść ligę niżej. Na czym polegał problem? O tym opowiedział na łamach Tygodnika Żużlowego menedżer niemieckiej drużyny, Sławomir Kryjom.

Przypomnijmy, że w myśl nowych przepisów każdy pierwszoligowy klub musi założyć spółkę akcyjną, by móc uzyskać licencję na starty w sezonie 2024. Dla niektórych polskich klubów jest to spore wyzwanie, a dla niemieckich „Diabłów” okazało się mission impossible. Sławomir Kryjom powiedział jednak o tym, że klub walczył o to, aby spróbować przekonać żużlowe władzę alternatywną opcją.

Dla niemieckiego klubu to był zbyt krótki okres, żeby spełnić nowe wymagania organizacyjne i przekształcić się w spółkę działającą na terenie Polski. Zaproponowaliśmy rozwiązanie przejściowe, czyli założenie spółki GMBH, która jest odpowiednikiem polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, łącznie z dopasowaniem księgowości do dokumentacji i wymogów licencyjnych nowej I ligi. Miało to być rozwiązanie na jeden rok – mówi Kryjom na łamach Tygodnika Żużlowego.

Rok czasu miałby pomóc klubowi przejść przez wszystkie problemy natury podatkowej. Stan przejściowy mógł pozwolić na pracę nad dostosowaniem się do nowych przepisów.

W ciągu tego roku, klub miałby czas, żeby popracować z doradcami podatkowymi i osobami, które znają się na podatkach. Po to, żeby ten twór, który miał funkcjonować, miał ręce i nogi – dodaje Kryjom.

Niestety władze pozostały nieugięte i w przyszłym sezonie nie będziemy oglądać drużyny Landshut Devils w rozgrywkach 1. Ligi. Jest to spora strata, bo niemiecka drużyna dodawała rozgrywkom kolorytu, a przede wszystkim zawsze stawiała twarde warunki rywalom, szczególnie na domowym obiekcie.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×