To będzie nowy toromistrz Unii Leszno? Decyzje mogą być podjęte lada chwila
To będzie nowy toromistrz Unii Leszno? Decyzje mogą być podjęte lada chwila
Kwestia przygotowania toru stała się w trakcie sezonu 2023 niemal najważniejszym tematem w kontekście leszczyńskiej Unii. Drużyna dzielnie walczyła z przeciwnościami losu, a kibice przeżywali absolutnie piękne chwile, jednak co jakiś czas wszystko to było przykrywane przez dyskusje na temat wewnętrznego konfliktu pomiędzy byłym już toromistrzem Janem Chorosiem a Januszem Kołodziejem.
Jan Choroś był odpowiedzialny za przygotowanie toru w Lesznie przez ostatnie siedem lat. W lipcu 2023 roku został jednak niespodziewanie pożegnany. W środowisku sporo mówiło się, że głównym powodem takiej decyzji był konflikt z liderem zespołu – Januszem Kołodziejem. To właśnie 39-latek do końca rozgrywek zajmował się przygotowaniem nawierzchni na spotkania ligowe, a jego pracę chwalili sobie koledzy z drużyny. Warto w tym miejscu przypomnieć, że Unia zdołała w pierwszym meczu po zwolnieniu Chorosia pokonać Betard Spartę Wrocław, która przystępowała do tego meczu bez żadnej porażki na koncie.
Przed sezonem 2024 w Lesznie ma zostać jednak zatrudniony nowy toromistrz, który zadba o nawierzchnię na „Smoczyku”. Jak donosi elka.pl najprawdopodobniej będzie to Zbigniew Krakowski – były żużlowiec, wychowanek Unii. 58-latek ścigał się również w barwach Kolejarza rawicz, natomiast po zakończeniu kariery pozostał przy żużlu i jest częstym gościem w leszczyńskim parku maszyn. Na portalu elka.pl czytamy, że w przeszłości brał udział również w przygotowaniu toru.
Póki co oficjalnego ogłoszenia ze strony klubu nie ma, jednak możemy spodziewać się go w najbliższym czasie. Wakat na stanowisku toromistrza niemal na pewno zostanie wypełniony.
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. Indywidualne Mistrzostwa Danii na żywo. Transmisja LIVE z Esbjergu
- Żużel. Jeszcze niedawno uspokajał kibiców. Teraz wypada ze składu Orła Łódź
- Żużel. PSŻ Poznań nie odpuszcza. Ryan Douglas wciąż może zostać w klubie
- Żużel. Kościecha szczerze o sytuacji w GKM Grudziądz. Jest za dobry, ale nie ma dla niego miejsca?
- Żużel. PRES Toruń ma problem z liderem? Michelsen przyznał to wprost