Szczęśliwy Lindgren po zwycięstwie w Gorzowie „Cały dzień był jak w rollercoasterze”
Szczęśliwy Lindgren po zwycięstwie w Gorzowie „Cały dzień był jak w rollercoasterze”
Bartosz Zmarzlik prowadził przez większość finałowego wyścigu podczas Grand Prix na żużlu w Gorzowie, na torze gdzie się wychował. Jednak Fredrik Lindgren ciągle szukał okazji, by wyprzedzić czterokrotnego mistrza świata i udało mu się to na wjeździe w czwarte okrążenia. Dla Szweda było to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w turnieju, a siódme ogółem w całej karierze.
– Nie wiem co powiedzieć, to było niesamowite. Miło wrócić na najwyższy stopień podium. Cały dzień był jak w rollercoasterze. Ukończyłem kwalifikacje na 15 miejscu, więc dostałem trudny numer, ale wygrałem. Całą noc walczyłem i ostatecznie dokonałem tego w finale. – mówił Szwed po zwycięstwie.


MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii