Żużel - Best Speedway Tv

Stanisław Chomski o wymówkach dotyczących toru i sprzętu | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Stanisław Chomski o wymówkach dotyczących toru i sprzętu

Stanisław Chomski

Stanisław Chomski o wymówkach dotyczących toru i sprzętu

Stanisław Chomski, trener Moje Bermudy Stali Gorzów był gościem Krystiana Natońskiego w magazynie Best Speedway TV. Szkoleniowiec gorzowian podzielił się z widzami swoimi uwagami dotyczącymi początku sezonu w Polsce.

Krystian Natoński: Moim zdaniem zawodnicy zbyt często tłumaczą się problemem z dostosowaniem do aktualnych warunków torowych, często chodzi o bardzo doświadczonych zawodników, czy takie tłumaczenia są dopuszczalne, czy zawodnicy idą na łatwiznę?

Stanisław Chomski: Można powiedzieć i tak i nie, zawodnicy często są zmęczeni takimi pytaniami i chcąc być grzecznymi starają się poszukać usprawiedliwienia pomimo tego, że do końca nie wiedzą jaka była przyczyna takie a nie innej postawy. Ciekawy jestem odpowiedzi zawodników z Wrocławia, jakby ich zapytać dlaczego tak wysoko wygrali. Czasami tak się układa, że nic nie idzie, widać było, że drużyna Apatora analizowała sytuację na bieżąco i zawodnicy z Torunia wybierali te same ścieżki, którymi jeździli chociażby Maciej Janowski czy Tai Woffinden, a mimo wszystko to nie grało.

To nie jest tak, że używamy tylko tłumaczenia, że pogoda się zmienia, że mieliśmy silniki, które w innych warunkach działają. Trening jest treningiem, sparing sparingiem, dziennikarze bardzo szybko na podstawie takich zmagań oceniają, kto jest faworytem, kto wygra dany mecz, nigdy do końca nie wiadomo jak kto podchodzi do takich zawodów. Dobrym przykładem jest Bartek Zmarzlik, który przed rozpoczęciem sezonu jeździł, jak to zostało ocenione “w innej lidze”, przyszła liga i okazało się, że jakieś mankamenty wyszły. Zawodnik na tym etapie jeszcze do końca nie wie, jakie są przyczyny słabszej dyspozycji, na pewno jakieś przyczyny porażki są już zdiagnozowane, ale dopiero kolejne mecze pokażą, czy te wnioski zostały wyciągnięte.

Krystian Natoński: W ostatniej rozmowie z Hansem Nielsenem, zadałem pytanie. Czy w żużlu 80% to jest sprzęt, a 20% to umiejętności, pewny byłem, że udzieli przeczącej odpowiedzi, udzielił twierdzącej. Czy Pan trener też tak uważa?

Stanisław Chomski: To jest bardzo łatwe tłumaczenie, jak zawodnikowi nie idzie to powie, że nie ma sprzętu. Tylko trzeba sobie zadać pytanie kto dosiada motocykla i kto stroi sprzęt. Dobry artysta, wirtuoz jak weźmie do ręki gitarę czy skrzypce to tak je dostroi, że muzyka popłynie. Są zawodnicy i zawodnicy, sam talent i umiejętność do jazdy to jedno, ale najważniejsze jest czucie sprzętu. Co tydzień, co miesiąc, co sezon to wszystko się zmienia i to co funkcjonowało w poprzednim sezonie, teraz nie funkcjonuje. Wielu jest takich zawodników, u których wszystko dobrze działa, przychodzi zmiana pogody i już nie jest tak jak powinno. Można by działać schematami, jest tor przyczepny albo twardy, u siebie zawsze jeździłem takimi ustawieniami…

Krystian Natoński: Mogę się mylić ale już chyba mało kto prowadzi zeszyty z notatkami dotyczącymi ustawień.

Stanisław Chomski: Prowadzą, prowadzą, mimo wszystko mogę one mylić, ale zawsze jest to jakaś baza, do której się wraca. To nie jest takie proste żeby to zamienić na procenty. O tych procentach decyduje zawodnik.

fot. Sandra Rejzner

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
×