Stanisław Chomski: „Da się kolektywem zastąpić nawet mistrza świata”
Stanisław Chomski: „Da się kolektywem zastąpić nawet mistrza świata”
Nie trzeba nikomu przypominać o tym, że w sezonie 2023 Bartosz Zmarzlik opuścił swój macierzysty klub – ebut.pl Stal Gorzów Wielkopolski na rzecz Platinum Motoru Lublin. Do tego jak ta zmiana wpłynęła na kształt ekipy z województwa lubuskiego, odniósł się trener drużyny – Stanisław Chomski.
Według niego, trzykrotnego indywidualnego mistrza świata na żużlu można zastąpić równymi występami całej drużyny, a dla innych żużlowców to idealna okazja na zdobywanie większej ilości punktów.
– Filozofia prowadzenia drużyny jest taka, że zawsze musisz mieć asa w rękawie. Teraz kiedy Bartek odszedł, trzeba znaleźć innego tego typu zawodnika. Też jest to okazja dla pozostałych zawodników, którzy byli w cieniu Bartka i myślę, że jeśli pozostali czy to juniorzy, czy zawodnicy U24 dołożą punkt lub dwa więcej, to da się kolektywem zastąpić nawet mistrza świata – powiedział na antenie Canal+ Sport 5 Stanisław Chomski.
Mecz w Toruniu przeciwko For Nature Solutions KS Apatorowi Toruń wydaje się te słowa potwierdzać. Żużlowcy Stali pojechali równy mecz, a do pełni szczęścia zabrakło tylko trzech punktów zdobytych więcej (mecz zakończył się wynikiem 47:43 dla Apatora). Z drugiej strony na toruńskiej Motoarenie zabrakło wyraźnego lidera, gdyż najlepszy zawodnik Gorzowa – Martin Vaculik zdobył 11 punktów z bonusem w sześciu startach.
W następnym meczu ebut.pl Stal Gorzów Wielkopolski podejmie ZOOleszcz GKM Grudziądz. Przełożono go na wtorek 18 kwietnia (godzina 19:15). Transmisję zrealizuje stacja Eleven Sports 1.
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. Falstart wicemistrzów Polski! Motor Lublin z problemami na pierwszym treningu
- Żużel. Stal Gorzów z problemami! Kiedy będą mogli wyjechać na tor?
- Żużel. Chris Holder znów ściga się na Motoarenie. Pres Toruń rozpoczęła treningi
- Żużel. Nowy zawodnik Falubazu już po pierwszym treningu na domowym torze!
- Polonia Bydgoszcz ma problem przed sezonem. „Ktoś będzie czekał na potknięcie kolegi”