Żużel - Best Speedway Tv

„Na razie czuję się dobrze, ale myślę, że jutro będzie gorzej” - rozmowa z Mateuszem Cierniakiem po upadku w Lublinie | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
rozmowa z Mateuszem Cierniakiem

„Na razie czuję się dobrze, ale myślę, że jutro będzie gorzej” – rozmowa z Mateuszem Cierniakiem po upadku w Lublinie

„Na razie czuję się dobrze, ale myślę, że jutro będzie gorzej” – rozmowa z Mateuszem Cierniakiem po upadku w Lublinie

mti

„Na razie czuję się dobrze, ale myślę, że jutro będzie gorzej” – rozmowa z Mateuszem Cierniakiem po upadku w Lublinie

W piątkowy wieczór przy alejach Zygmuntowskich 5 w Lublinie odbył się pojedynek. Motor Lublin podejmował ZOOleszcz GKM Grudziądz. W biegu 14 doszło do fatalnie wyglądającego upadku, po którym każdy z zawodników biorących udział w wyścigu znalazł się na torze. Jednym z nich był junior Koziołków- Mateusz Cierniak. Udało nam się zapytać po meczu jak ocenia swój stan zdrowia.


Aleksandra Bronisz (Best Speedway TV): Po pierwsze jak się czujesz, bo ten wypadek wyglądał naprawdę poważnie?
Mateusz Cierniak – Na razie czuję się dobrze, ale myślę, że jutro będzie gorzej. Łapałeś się za rękę, czy to ona najbardziej ucierpiała? – Lekkie otarcie, ale przyzwyczaiłem się już do tego. Oby tylko nie było jutro i w nadchodzących dniach o wiele gorzej.

Gdy pojawiają się bóle po upadkach to korzystasz z rehabilitacji czy raczej starasz się sam dojść do siebie? – Zależy jaki to jest ból, ale zazwyczaj lubię pójść na zabiegi fizjoterapeutyczne. Oprócz tego pomaga mi bardzo dużo basen.

Jak podsumowujesz dzisiejsze spotkanie? Obydwa zespoły miały na koncie dwa wygrane mecze, ale to drużyna Motoru znacznie pokonała zespół z Grudziądza. – Na pewno nie był to łatwy mecz, zwłaszcza z powodu tego, że tor był naprawdę wymagający. Nie jechało się łatwo, ale daliśmy radę. Grudziądz, mimo że ma bardzo podobny tor u siebie i podobnie go przygotowuje to jednak dzisiaj lubelski tor ich trochę zaskoczył. Mimo to, że wygraliśmy znaczną przewagą to i tak nie było łatwo.

fot. motorlublin.pl

Zostaw komentarz

0/100

×