Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

„Jedziemy na zupełnym luzie” – ROW postara się o niespodziankę

ROW Rybnik
Fot. Sonia Kaps

Autor: Jakub Bielak

„Jedziemy na zupełnym luzie” – ROW postara się o niespodziankę

ROW Rybnik już w piątek stanie do pierwszej odsłony rywalizacji o awans do PGE Ekstraligi. Rybniczanie nie są faworytem – stają naprzeciw Enea Falubazu Zielona Góra, który wygrywa w tym sezonie ze wszystkimi na zapleczu najlepszej żużlowej ligi świata. Krzysztof Mrozek zapowiada jednak walkę.

Prezes ROW-u był obecny razem ze swoimi zawodnikami – Matejem Zagarem i Pawłem Trześniewskim – na konferencji prasowej przed piątkowym spotkaniem.

– To, co dzieje się do play-offów, to jest gra wstępna. Liga w zasadzie zaczyna się od play-offów i na nie się szykowaliśmy. Postaramy się zrobić niespodziankę. Wierzę z moich zawodników. – możemy przeczytać na lokalnym portalu rybnik.com.pl

Krzysztof Mrozek uważa również, że jego zespół już nic nie musi. Sezon i tak można zaliczyć do udanych. Przypomnijmy, że na samym jego początku pojawiały się nawet głosy, że ROW będzie uwikłany w walkę o utrzymanie.

W mojej opinii już jesteśmy w fajnym miejscu na koniec sezonu. Naszą postawą wielu malkontentom zamknęliśmy usta. Teraz jedziemy na zupełnym luzie, ale z chęcią wygrania meczu i awansu. Ale jeżeli to się nie uda, to nikt się nie będzie załamywać. – dodał prezes.

W kwietniu w rybnickiej drużynie panowała napięta atmosfera. Gdy jednak przyszły wyniki, humory oraz relacje pomiędzy poszczególnymi zawodnikami zdecydowanie się poprawiła. Na konferencji powiedział o tym cytowany przez rybnik.com.pl Matej Zagar.

Bardzo mi się tutaj podoba. Uważam, że sam awans do finału to jest sukces. To zasługa dobrej atmosfery w drużynie. Tutaj jeden drugiemu dobrze życzy. – powiedział Słoweniec.

Do składu może wejść powracający po kontuzji młodzieżowiec Paweł Trześniewski. Junior mówi, że on sam jest już gotowy, jednak ostateczna decyzja należy do trenera. Z pewnością byłoby to jednak wzmocnienie, ponieważ Trześniewski jest w tym sezonie zdecydowanie najsilniejszym punktem formacji młodzieżowej ROW-u.

Lekarze dali mi zgodę. Czuję się dobrze. Jak siedzę, to jest w porządku. Zobaczymy, jak będę się czuł na torze. A czy pojadę w piątek? To zależy też od trenera. – mówi młody zawodnik.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×