Przemysław Pawlicki o zmianie klubu na sezon 2023 – „Najtrudniejsza była dla mnie decyzja o podpisaniu kontraktu w pierwszej lidze.”
Przemysław Pawlicki o zmianie klubu na sezon 2023 – „Najtrudniejsza była dla mnie decyzja o podpisaniu kontraktu w pierwszej lidze.”
Przemysław Pawlicki to żużlowiec, który prawie całą swoją karierę spędził reprezentując ekstraligowe kluby. Ostatnie pięć sezonów jeździł w barwach ZOOLeszcz GKMu Grudziądza. Teraz dla ekstraligowca przyszedł czas na zmiany i pora na odbudowanie sił.
Starszy z braci Pawlickich niejednokrotnie reprezentował nasz kraj zarówno w zawodach drużynowych, jak i indywidualnych. W Drużynowych Mistrzostwach Świata Juniorów przyczynił się do zdobycia złotego medalu. Indywidualnie na tym samym poziomie stanął na trzecim miejscu podium. Miał także swój udział w wywalczeniu drugiego wicemistrzostwa w Drużynowym Pucharze Świata.
Dla Przemysława Pawlickiego istotnym elementem jest również, to, że poza torem ma dobre kontakty z innymi żużlowcami, z którymi przyjdzie mu współpracować w sezonie 2023. W klubie ma bowiem kolegów, z którymi miał okazję startować w innych europejskich ligach. Ostatnim znaczącym dla Pawlickiego elementem jest obecnie koncentracja na odpowiednim przygotowaniu do sezonu i osiąganie sukcesów w jego trakcie.
Według byłego już trenera Przemysława Pawlickiego, Janusza Ślączki, zakontraktowanie go przez zielonogórski zespół było bardzo dobrym posunięciem. W jego opinii Przemek to zawodnik który jeździ ostro, rzadko zamyka gaz i raczej nie odpuszcza. W tym wszystkim jest również bardzo waleczny. Zielonogórskim fanom czarnego sportu zatem pozostaje mieć nadzieje, że te słowa rekomendacji będą miały odwzorowanie na torze w kolejnym sezonie.
Również prezes Falubazu, Wojciech Domagała, jest usatysfakcjonowany poczynionym transferem. W jego opinii Przemysław Pawlicki jest wielkim żużlowym talentem i technikiem jazdy na motocyklu żużlowym. Prezes Domagała wierzy w to, że zielonogórski klub pomoże wrócić starszemu Pawlickiemu do wyników jakie osiągał kiedyś.
Nie ulega wątpliwości, że Przemysława Pawlickiego oraz Stelmet Falubaz Zieloną Górę łączy jeden bardzo istotny cel. Zarówno zawodnik, jak i klub pragną jak najszybszego powrotu na ekstraligowe tory i do ścigania na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
O tym, czy Falubaz faktycznie będzie w stanie pomóc Przemysławowi Pawlickiemu w odbudowaniu swojej siły sprzed kilku sezonów przekonamy się podczas ligowych rozgrywek wiosną. Do tego czasu zielonogórzanie muszą przeprowadzić jednak renowację stadionu, otrzymać licencję i oczywiście przygotować świeże poletko do treningów swojej drużyny. Dopiero kolejnym krokiem stanie się walka o powrót do PGE Ekstraligi.
fot. Przemo Pawlicki #59 – Facebook
ŻUŻLOWY MAGAZYN ONLINE – BEST SPEEDWAY TV
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?