Przeciętny mecz Motoru Lublin. Wrocławianie jechali trzema zawodnikami. [OCENY POMECZOWE]
Przeciętny mecz Motoru Lublin. Wrocławianie jechali trzema zawodnikami. [OCENY POMECZOWE]
W niedzielę na stadionie przy alejach Zygmuntowskich odbył się pierwsze 15 z 30 biegów wielkiego finału PGE Ekstraligi. Platinum Motor Lublin wygrał z osłabioną Betard Spartą Wrocław 51:39. Sami lublinianie mimo zwycięstwa męczyli się z „jadącą trzema” zawodnikami Spartą.
Skala ocen: 1-6
Betard Sparta Wrocław
Piotr Pawlicki: 3+
Wychowanek leszczyńskiej Unii pojechał przeciętne spotkanie. Widać było, że męczy się on tego dnia na lubelskim owalu. Występ Pawlickiego uratowała trójka w ostatnim biegu, kiedy pewnie wygrał z lubelskimi zawodnikami.
Connor Bailey: 1
Australijczyk debiutujący w PGE Ekstralidze już w pierwszym wyścigu wjechał w taśmę. Później tylko raz pojawił się na torze i nie nawiązał walki z rywalami.
Kacper Andrzejewski: 1
16-latek pojechał dwa wyścigi, które skończył daleko w tyle za pozostałymi zawodnikami.
Artiom Łaguta: 4+
Pewny punkt wrocławskiej drużyny. Na torze Artiom prezentował się bardzo dobrze, przywożąc razem z Danem Bewleyem ważne punkty dla swojego zespołu. Jedynym minusem było zero w jego drugim starcie, kiedy dał się minąć na dystansie lublinianom.
Daniel Bewley: 5+
Bezdyskusyjnie najlepszy zawodnik tego meczu. Fantastycznie radził sobie na dystansie, a także z dystansu. Był wprost wyśmienicie spasowany z lubelskim torem. Pokonany jedynie raz przez Fredrika Lindgrena.
Pojechał aż 4 razy, z tym że raz wjechał w taśmę. Głównie nie nawiązywał walki z rywalami, co przełożyło się na zerowy dorobek punktowy w całym meczu.
Bartłomiej Kowalski: 1
Największy zawód w drużynie Dariusza Śledzia. Przez całe spotkanie prezentował się fatalnie, zdobywając tylko jeden punkt „z urzędu” w wyścigu juniorskim. Otrzymał również czerwoną kartkę za bezsensowne kopnięcie rywala w wyścigu 14.
Platinum Motor Lublin
Jarosław Hampel: 4+
Był najpewniejszym punktem swojej drużyny. Od początku jechał bardzo dobrze, wygrywając swoje biegi. Jako jedyny z gospodarzy wygrał dwukrotnie wyścig. Szkoda jedynie zerówki w jego wykonaniu w wyścigu 15.
Bardzo przeciętny występ Dominika. Od początku nie prezentował się najlepiej. Przełom nastąpił jednak w jego trzecim starcie, ale później przyszło czwarte miejsce.
Jack Holder: 3+
Kolejny zawodnik Motoru, który nie zaprezentował się tak dobrze, jakby mógł. Jack pojechał przyzwoite spotkanie, jednak zabrakło tutaj czegoś, aby móc nazwać je dobrym.
Fredrik Lindgren: 3+
Fast Freddie od początku meczu nie był szybki ł i nie widzieliśmy w jego jeździe żadnego błysku. Przełom przyszedł w drugiej połowie spotkanie, gdzie pojechał lepiej, jednak nadal był to średni mecz w jego wykonaniu.
Trzykrotny mistrz świata od początku miał problem, aby dobrze spasować się do nawierzchni lubelskiego toru. Przez całe spotkanie widać było, że męczył się, mimo ostatecznie dwucyfrowej zdobyczy punktowej.
Dobre spotkanie w wykonaniu Mateusza, który pewnie wygrał wyścig juniorski i dołożył cenne punkty do dorobku drużyny. Nie otrzymał on jednak dodatkowych szans.
Bartosz Bańbor: 4
Kolejny dobry mecz 16-letniego zawodnika. Wygrany podwójnie bieg juniorski i walka z Piotrem Pawlickim pokazują, że Bartek ma już predyspozycje do tego, żeby stawiać się nawet najlepszym.
Kacper Grzelak: brak oceny
Wypożyczony z Ostrowa zawodnik nie pojawił się ani razu na torze.
Magazyn Żużlowy – kliknij TUTAJ
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy