Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Prezes Stali Rzeszów celuje w spokojne utrzymanie. „Jesteśmy realistami w tym wszystkim”

Stali Rzeszów
Fot. Jakub Malec

Autor: Krzysztof Choroszy

Prezes Stali Rzeszów celuje w spokojne utrzymanie. „Jesteśmy realistami w tym wszystkim”

Texom Stal Rzeszów w nadchodzącym sezonie będzie startować w rozgrywkach Metalkas 2. Ekstraligi. O beniaminku rozgrywek zrobiło się już głośno, gdyż jesienią do ich składu dołączył trzykrotny mistrz świata Nicki Pedersen. W Rzeszowie są ambicje na to, by w przyszłości móc walczyć o najwyższe cele, a organizacyjnie klub stoi na wysokim poziomie. Odnośnie wyniku sportowego wypowiedział się ostatnio Michał Drymajło dla Tygodnika Żużlowego.

Rzeszowska drużyna ma potencjał do tego, aby osiągać bardzo dobre wyniki. Patrząc na ich skład, możemy znaleźć tam takich zawodników jak: wyżej wspomniany Pedersen, Jacob Thorssell, Mateusz Świdnicki, Marcin Nowak i Krystian Pieszczek. Ponadto do dyspozycji będą oni mieli również Wiktora Rafalskiego i Jakuba Pocztę. Jest to ekipa, która będzie mogła pokusić się nawet o awans do play-off. Celem nadrzędnym jest jednak utrzymanie, ale w Rzeszowie wierzą, że ukończenie sezonu w najlepszej szóstce również jest osiągalne.

– Każdy prezes powinien wierzyć w swój zespół. Ale też jesteśmy realistami w tym wszystkim. Celem jest spokojne utrzymanie w Speedway 2. Ekstralidze. A więcej? Myślę, że play-off nie jest poza naszym zasięgiem i jest w tym sezonie realny. Z tym, że to jest wypadkowa całego sezonu, z kontuzjami na czele. I to dotyczy każdego zespołu. Najważniejsze jest utrzymanie, ale jak będzie play-off, to będziemy wszyscy szczęśliwi. Jest to osiągalne – powiedział dla Tygodnika Żużlowego prezes Stali Rzeszów.

W Rzeszowie prócz tego, że kadra ma potencjał, to jest ona również bardzo szeroka. Stal dysponuje 5 seniorami, gdyż w zespole jest jeszcze Peter Kildemand, a także 3 zawodnikami U24, oprócz Świdnickiego są to Grmek i Knudsen. Taka ilość zawodników może zastanawiać, czy planują oni już kogoś wypożyczyć do innego klubu. Michał Drymajło jednak odpowiada, że decyzje będą podejmowane później, a aktualnie nie planują nikogo wypożyczać.

– Do trzeciej kolejki rozgrywek na pewno nie planujemy żadnego wypożyczenia, później się zastanowimy i podejmiemy decyzję co zrobić. Nie wiem jeszcze co będzie z zawodnikiem, który będzie miał najsłabszy początek sezonu. Czy zostanie w Rzeszowie dalej i będzie próbował walczyć o miejsce w składzie, czy po prostu go wypożyczymy do innego zespołu – wyjaśnił.

Ponad dwa tygodnie temu młodzieżowiec Stali Rzeszów, Jakub Poczta, doznał kontuzji przez wypadek na treningu. Nie zdążył on jeszcze na dobre wejść w sezon, nabawiając się pechowego urazu. Junior złamał kość jednej z kończyn dolnych. Teraz przechodzi on rehabilitacje i skupia się już na powrocie na tor. Prezes rzeszowskiego klubu przyznał, że nikt nie będzie naciskał na młodego zawodnika i wróci on, kiedy będzie sprawny.

Na pewno tak, bo był moment niepokoju, ale już jest po operacji i jest w bardzo dobrych rękach naszego opiekuna fizjoterapeutycznego, który zajmuje się czołowymi zawodnikami na świecie. Kuba jest teraz u niego. Wiemy, że jak będzie gotowy na 100% to dopiero wyjedzie na tor. Nie będzie żadnej presji, żadnych nacisków, żadnego poganiania. A kiedy wróci? Ja mam nadzieję, że niedługo. Takie złamanie goi się jakieś 2-3 tygodnie. Zresztą, poczekamy, ile będzie trzeba. Nikt z klubu nie będzie robił młodemu zawodnikowi żadnego ciśnienia. To jest młody chłopak, który ma całe życie przed sobą i niech wraca na tor sprawny – zapewnił.

419201426 1056030192103728 1954403587876107679 n
Fot. Jakub Malec
419256822 1056031075436973 8703521948429568802 n
Fot. Jakub Malec

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *