Żużel - Best Speedway Tv

Osłabiona drużyna z Landshut postawiła się Polonii. Abramczyk Polonia Bydgoszcz - Trans MF Landshut Devils 48:42 | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Polonia Bydgoszcz

Osłabiona drużyna z Landshut postawiła się Polonii. Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Trans MF Landshut Devils 48:42

Osłabiona drużyna z Landshut postawiła się Polonii. Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Trans MF Landshut Devils 48:42

W niedzielę o godzinie 14:00 wystartowały ostatnie spotkania, ostatniej rundy fazy zasadniczej eWinner 1. Ligi Żużlowej. Jednym z nich było spotkanie rozgrywane w Bydgoszczy, naprzeciw sobie stanęły Abramczyk Polonia Bydgoszcz i Trans MF Landshut Devils. Drużyna z Bawarii przyjechała osłabiona brakiem Kima Nilssona i Madsa Hansena, jednak to nie stanęło na przeszkodzie, żeby postawić się bydgoszczanom w skuteczny sposób. Patrząc na suchy wynik, może wydawać się, że Polonii to zwycięstwo przyszło łatwo, jednak nic bardziej mylnego.

Pierwszy seria startów padła łupem gospodarzy. Na początku nie było to nic oczywistego, w pierwszym biegu zdecydowanie wygrał najlepszy zawodnik drużyny gości, Kai Huckenbeck, który przywiózł za swoimi plecami miejscowego lidera Kennetha Bjerre. Zupełnie nie liczył się Matej Zagar, który zanotował defekt na pierwszym okrążeniu. Druga odsłona to popisowa jazda Wiktora Przyjemskiego, który nie dał najmniejszych szans rywalom i do pary z Przemysławem Koniecznym wywalczył 4:2 dzięki, czemu stan meczu został wyrównany.

Bieg trzeci przyniósł pierwsze emocje, przez cztery okrążenia oglądaliśmy walkę Berge i Michaiłowa, Łotysz broniąc się przed Francuzem nie zostawiał grama miejsca swojemu przeciwnikowi, co przełożyło się na kolejne zwycięstwo 4:2. Ostatnia odsłona pierwszej serii to kolejny popis Przyjemskiego, za jego plecami Huckenbeck uporał się z Jeleniewskim i po pierwszej serii gospodarze prowadzili 14:10.

Po pierwszym równaniu toru goście pokazali, że nie przyjechali do Bydgoszczy na wycieczkę. Para Riss-Berge nie dała szans gospodarzom, Michaiłow i Zagar oglądali plecy rywali z dalekiej odległości. Szósta gonitwa obfitowała w emocje, bardzo szybki Adrian Miedziński wyprzedził na dystansie Noricka Bloedorna, a za ich plecami przez cztery okrążenia Koniecznego atakował Huckenbeck, jednak młodzieżowiec Polonii bardzo umiejętną jazdą zdołał obronić jeden punkt. Kolejny wyścig i kolejne emocje piękną walkę stoczyli Bjerre i Berge, górą z tego pojedynku wyszedł Duńczyk reprezentujący barwy miejscowej drużyny. Za ich plecami rozpaczliwie bronił się Daniel Jeleniewski przed juniorem Bachhuberem.

W trzeciej serii startów bydgoszczanom udało się odskoczyć na 12 punktów. W 8 wyścigu najlepiej ze startu wyszedł Bloedorn, jednak jego prowadzenie nie potrwało zbyt długo, najpierw wyprzedził go Przyjemski, a po chwili dołączył do niego Miedzińśki. W 9 odsłonie szansę na poprawę wyniku miał Jeleniewski, wygrał start i miał za swoimi plecami całą stawkę, niestety ku niezadowoleniu gospodarzy nie dał rady zatrzymać atakującego Huckenbecka.

Na tor upadł po raz drugi tego dnia Niedermeier. W programach zapisaliśmy wynik 3:3. W 10 biegu na start nie zdążył Dimitri Berge, który dość późno wyjechał z parku maszyn i na dodatek musiał się cofnąć, żeby zmienić maszynę. Ostatecznie gospodarze rozstrzygnęli ten wyścig na swoją korzyść i po 10 wyścigach Polonia miała 12 punktów przewagi.

Przed biegami nominowanymi goście zdołali zmniejszyć stratę do 8 punktów, najbardziej do tego przyłożyli się Dimitri Berge z Erikiem Rissem, którzy w trzynastej gonitwie wygrali podwójnie. Po raz kolejny po dobrym starcie, pozycji nie był w stanie obronić Daniel Jeleniewski. Wynik 43:35 dawał już gospodarzom minimum remis, co przełożyło się na decyzję aby dać szansę startu w biegach 14 i 15 swoim najmłodszym zawodnikom.

W pierwszej odsłonie 14 biegu fatalny upadek zaliczył Erik Riss, zaowdnik Trans MF Landshut zahaczył o koło Wiktora Przyjemskiego i z pełnym impetem uderzył w bandę na przeciwległej prostej. W powtórce świetną walkę stoczyli Przyjemski z Bloedornem, juniorzy dali kibicom piękne widowisko, z którego górą wyszedł młodzieżowiec miejscowej drużyny. Warto dodać, że swoje pierwsze ligowe punkty zdobył Bartek Głogowski, który bezpiecznie dojechał na trzeciej pozycji. W ostatnim wyścigu oglądaliśmy pojedynek Huckenbecka z Przyjemskim, którzy walczyli o dwa punkty, ku uciesze kibiców gości Kai wygrał to starcie i do spółki z Berge wygrali podwójnie co przełożyło się na końcowy wynik 48:42.

Wynik gospodarzy w tym spotkaniu trzymali na swoich barkach Kai Huckenbeck i Dimitri Berge, razem wywalczyli 28 punktów, 6 i 8 punktów dorzucili kolejno Riss i Bloedorn. Trzeba przyznać, że przetrzebiona kontuzjami drużyna Landshut Devils skutecznie postawiła się gospodarzom i dała dużo do myślenia bydgoszczanom przed fazą play-off. Wśród gospodarzy na dobrym poziomie zaprezentowali się tylko Przyjemski i Bjerre. Zdecydowanie poniżej oczekiwań po raz kolejny pojechał Matej Zagar, do tego słaby występ Daniela Jeleniewskiego i nierówna jazda Mihaiłowa i Miedzińskiego. Jeżeli bydgoszczanie myślą o wygraniu fazy play-off to muszą zdecydowanie popracować nad formą swoich zawodników.

Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 48 pkt.
9. Kenneth Bjerre – 9 (2,3,2,2,-)
10. Daniel Jeleniewski – 4 (1,1,1,1,-)
11. Matej Žagar – 5+1 (d,0,2*,3)
12. Olegs Mihailovs – 7 (3,1,3,0,-)
13. Adrian Miedziński – 6+1 (1,3,2*,0,-)
14. Wiktor Przyjemski – 13 (3,3,3,3,1)
15. Przemysław Konieczny – 3 (1,1,1,0)
16. Bartosz Głogowski – 1 (1)

Trans MF Landshut Devils – 42 pkt.
1. Kai Huckenbeck – 15+1 (3,2,0,3,3,2,2*)
2. Mario Niedermeier – 0 (0,-,u,-,-)
3. Erik Riss – 6+2 (1,2*,0,1,2*,w)
4. Mads Hansen – zastępstwo zawodnika
5. Dimitri Berge – 13 (2,3,2,w,3,3)
6. Norick Bloedorn – 8 (2,0,2,1,1,2)
7. Erik Bachhuber – 0 (0,0,0)

fot. Sonia Kaps

Zostaw komentarz

×