bstv

Piotr Mikołajczak – w Kolejarzu Opole „Wszystko zmierza w dobrym kierunku i oby tak dalej”

Piotr Mikołajczak, manager OK Bedmet Kolejarz Opole, był gościem Krzysztofa Dziamskiego i magazynu BestSpeedway 2 liga. Mówił o pieniądzach, atmosferze, planach i ambicjach.

Zacznijmy od kwestii trudnej, a może i drażliwej. Mówiąc o coraz bardziej prawdopodobnym rozpoczęciu sezonu bez kibiców, zaplanowany był wpływ z biletów, przy założeniu 20% zapełnienia stadionu – trzeba znaleźć inny sposób na uzupełnienie budżetu. Prezes Mikołajczak i działacze działają bez przerwy, wykonują tytaniczną pracę, by zdobyć sponsorów.

Jeśli chodzi o rzekome zaległości finansowe, czyli temat, który stal się głośny po wywiadach z Bjarne Pedersenem i Michałem Szczepaniakiem, Piotr Mikołajczak uspokaja. W klubie nie ma nerwowości

„Klub uregulował wszystkie zaległości za 2020 rok związane z kontraktem i wynikające z umów sponsorskich”.

Co prawda nierozwiązana jest jeszcze sprawa Szczepaniaka z 2019 roku, ale klub obecnie oczekuje na wyrok sądu. Zarząd składa się z uczciwych ludzi, którzy nie chcą nikogo oszukać. Nawet jeśli zdarzały się opóźnienia, to natychmiast były one uregulowane. Tematu Bjarne Pedersena nie ma, wszystko zostało z nim dogadane.

Jeśli chodzi o inne plany. Począwszy od najmniej chyba istotnego,

Kevlary się szyją”.

Design jest podobny do zeszłorocznego, kibice będą zadowoleni.

Czy Mikołajczak jest zadowolony z ruchów kadrowych Kolejarza? Przed sezonem przedstawił zarządowi klubu swoje wymagania i oczekiwania. Od początku był odpowiedzialny za skład i nowe nabytki. Wszyscy zawodnicy, których chciał, znaleźli się w klubie. Jest pięciu podstawowych zawodników i szósty rezerwowy. Już po pierwszych treningach widać, że

„nie ma przesytu, a będzie fajna atmosfera”.

Zawodnicy tacy jak Orwat czy Brzozowski świetnie są wkomponowani w zespół, a Brzozowski obiecał, że po raz kolejny wywalczy awans do wyższej ligi.

Jeśli chodzi o współpracę między klubami z Opola i Częstochowy, podpisane są umowy wypożyczenia dwóch juniorów z Częstochowy – Mateuszem Świdnickim i Bartkiem Kowalskim. Opolanie mogą jeszcze skorzystać z dwóch gości  i jednym z nich prawdopodobnie będzie Bartosz Smektała. Co prawda umowa jeszcze fizycznie nie została podpisana, ale

zmierzamy ku temu”.

Z drugiej strony, Kolejarz współpracować będzie ze Śląskiem Świętochłowice w ramach szkolenia młodzieży i to na dwóch frontach. Młodzi zawodnicy ze Świętochłowic będą mogli trenować w Opolu, a trener Krzysztof Bas będzie szkolił opolską młodzież – zarówno szkółkę, jak i juniorów. W szkółce jest 12 zawodników, warsztat jest nieźle wyposażony, a funkcjonował będzie w tym roku wyłącznie w Opolu. Jest kilka gotowych motocykli i po kilku treningach z 1. drużyną młodzi zawodnicy będą trenowali oddzielnie.  Juniorzy trenują z pierwszą drużyną i będą walczyć o jazdę z 2. lidze. Oprócz tego będą jeździli w DMPJ.

Poza tym, Mikołajczak jest bardzo mile zaskoczony współpracą klubu z kibicami ze stowarzyszenia kibiców Kolejarza. Pomagają oni bezinteresownie i na każde wezwanie.

Jestem im bardzo za to wdzięczny”.

Na szczęście managera Kolejarza nie spotkało dotychczas większe rozczarowanie. Współpraca z klubem układa się dobrze. Wszystkie trudności i przeciwieństwa losu są w stanie rozwiązać we współpracy i przy wsparciu zarządu

wszystko zmierza w dobrym kierunku i oby tak dalej”.

Atmosfera w klubie, dookoła klubu i w drużynie jest dobra, a jest to podstawowym warunkiem osiągnięcia sukcesu. Dlatego Mikołajczak patrzy z optymizmem w przyszłość. Najpierw zespół musi awansować do pierwszej czwórki, a potem

walka od nowa o najwyższy cel”.

Liga będzie ciekawa, kandydatów do zwycięstwa jest wielu, dlatego będzie trzeba uważnie podchodzić do każdego meczu, żeby osiągnąć to, o czym wszyscy w Opolu marzą.

źródło. http://www.kolejarzopole.pl

baner 1200 200

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *