Pechowy piątek Martina Smolinskiego

W piątkowe popołudnie w Lipsku odbył się trening, który dla Martina Smolinskiego zakończył się wyjątkowo pechowo – mianowicie na oddziale instensywnej terapii. Po kilku miesiącach braku możliwości szlifowania swoich umiejętności, na torze doszło do wypadku skutkującego uszkodzeniem miednicy, zwichnięciem i złamaniem stawu biodrowego oraz uszkodzenia nerwów w tych okolicach.

Warto zaznaczyć, że Martin, wielokrotny mistrz Niemiec na żużlu, dostał szansę wystąpienia w tegorocznym Grand Prix w zastępstwie kończącego karierę Grega Hancocka. W zaistniałej sytuacji uczestnictwo Niemca w mistrzostwach świata stoi pod ogromnym znakiem zapytania, ponieważ okres rekonwalescencji po uszkodzeniu biodra nie należy do krótkich.

BestSpeedwayTv życzy szybkiego powrotu do zdrowia!

foto. sport.onet.pl

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *