Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Patrick Hansen w rozmowie z Musiałem: Mentalnie jestem już na motorze w przyszłym sezonie

Kapitan
Fot. Arkadiusz Siwek

Autor: Jakub Bielak

Patrick Hansen w rozmowie z Musiałem: Mentalnie jestem już na motorze w przyszłym sezonie

Marcin Musiał, dziennikarz Eleven Sports jest autorem najnowszego wywiadu z Patrickiem Hansenem – żużlowcem ROW-u Rybnik, który parę tygodni temu uległ poważnemu wypadkowi, na skutek którego porusza się tymczasowo na wózku inwalidzkim i walczy o powrót do pełnej sprawności.

Część rozmowy została puszczona podczas Magazynu na antenie Eleven Sports. Mogliśmy usłyszeć, jak w tej chwili wygląda sytuacja zdrowotna Duńczyka.

Siedzisz jednak w wózku. Masz problem z fizjologią i takimi rzeczami. To jest po prostu niefajne. Kości to będzie okej, wiadomo. To po prostu trzeba czasu. A co z nerwami, to trzeba jeszcze więcej czasu, a nikt tutaj mi nie gwarantuje, że to wróci. – powiedział Hansen.

24-latek opowiedział o największych trudnościach, z jakimi musiał się zmierzyć. To były przede wszystkim trudności psychiczne, wynikające z tego, że po prostu w pierwszych dniach jego ciało nie pozwalało na zbyt wiele ruchów.

Pierwszy tydzień w szpitalu był najgorszy. Leżałem, nawet żeby przewrócić się na bok w łóżku, to było trudne dla mnie. Musiałem dostać pomoc ze wszystkim. Był taki zamknięty pokój i to było mega trudne. A teraz jak tutaj jestem, od pierwszego dnia czułem, że jest mi dużo lepiej. Jak dostałem wózek w szpitalu, od razu uciekałem na dwór, żeby ruszać się trochę. Codziennie czuję się coraz lepszy, coraz bardziej mobilny. Myślę, że wszystko jest kwestią czasu i cierpliwości.

Zapytany o to, czy aktualnie celem jest powrót do zdrowia, czy już powrót do żużla, Patrick Hansen mówi wprost. Zdrowie jest najważniejsze, ale nie potrafi nie myśleć o tym, żeby wrócić na tor, do uprawiania sportu, który tak kocha.

Powrót do pełni zdrowia jest zawsze najważniejszy. Jest jakieś życie poza żużlem, aczkolwiek żużel to to co robiłem całe życie, to co kocham i miałem wrażenie, że idzie w dobrym kierunku w mojej karierze. Codziennie jestem coraz bardziej pozytywny, coraz bardziej optymistyczny, że wrócę. Myślę, że od strony mentalnej, że jest taki cel, to daje większą motywację, żeby walczyć. Mentalnie jestem już na motorze w przyszłym sezonie. A cele na torze też się nie zmieniły – to by była taka mała sensacja. Nie tylko, żeby wrócić, ale żeby wrócić jeszcze lepszym, niż się było. Takie są moje cele. – powiedział zawodnik ROW-u.

Pełny materiał można obejrzeć na kanale Marcina Musiała

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV DZIŚ NA ŻYWO

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *