Pascal Lindh menadżer drużyny młodzieżowej Nässjö Speedwayklubb w Szwecji. Zapraszamy na rozmowę.

Pascal Lindh to człowiek, który uwielbia czarny sport. W Szwecji w miejscowości Asby prowadzi swoje muzeum, w którym znajdują się różnorodne eksponaty związane z żużlem. Prócz tego Szwed prowadzi socjal media zespołu Västervik Speedway. To jednak nie koniec. Pascal Lindh jest również menadżerem drużyny młodzieżowej Nässjö Speedwayklubb. Nasz rozmówca opowiedział nam o swoim zespole o ich sukcesach i o tym, jak należy podchodzić do młodych żużlowców.

42C3E544 9AA0 4EFF 990C 1140C4E6FA8E

-Ilu żużlowców znajduje się w waszym zespole?
-W zespole jest czterech zawodników. Melwin Glimfjäll-Johansson 12 lat, z Linköping. Felix Woentin 13 lat, z Hult. Milo Sjöö 12 lat z Jönköping i Oskar Evertsson 12 lat z Eksjö. Felix jeździł trzy lata w lidze, Milo i Oskar drugi rok, a dla Melwin był to pierwszy sezon w lidze. Rok 2020 był pierwszym sezonem Nässjö 85cc w lidze po wielu latach przerwy.

-Czy macie na swoim koncie już jakieś sukcesy?
-Jeśli chodzi o sukcesy naszego zespołu, to w tym roku zajęliśmy 3 miejsce, w zeszłym było tak samo. Zajęliśmy również trzecie miejsce w Szwedzkich Mistrzostwach Par w Veddesta pod Sztokholmem. W sezonie zawodnicy jeżdżą na niektórych zawodach mistrzowskich, takich jak Mistrzostwa Świata w Kumli. Mistrzostwa Europy w Vissenbjerg oraz Mistrzostwa Szwecji w Målilla. Jeżdżą też na spotkaniach indywidualnych, gdzie osiągają dobre wyniki.

-Jak często trenujecie?
-Trenujemy zazwyczaj raz w tygodniu od kwietnia do października. Najczęściej jeździmy na naszym domowym torze w Nässjö, ale czasami trenujemy też na innych torach.

– Czy w tym sezonie Covid pokrzyżował wam plany?
-Na całe szczęście w tym sezonie Covid nam nie przeszkodził w rozgrywkach. Niestety w ubiegłym sezonie nie mieliśmy tyle szczęścia i przez Covid ligę rozpoczęliśmy w połowie sezonu.


BB0BEB9E D458 40B9 8E62 BE59747D6A03


– Czy macie jakieś cele na kolejny sezon?

-Mamy nadzieję, że w przyszłym roku będziemy odnosić kolejne sukcesy i przy tym będziemy się dobrze bawić zarówno na zawodach jak i na treningach. Może kiedyś uda nam się przyjechać do Polski na jakiś turniej.

– Jak to jest być menadżerem młodzieżowej drużyny?
-Bycie menadżerem to wielka odpowiedzialność, jednak lubię to robić. W naszym zespole panuje świetna atmosfera. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, aby między zawodnikami a trenerem był dialog. Kiedy idzie im dobrze, to jak najbardziej należy ich chwalić, ale kiedy mają gorsze dni, należy ich wspierać i powtarzać, że będzie tylko lepiej. To młodzi chłopcy, oni potrzebują wparcia i motywacji do dalszego działania.

-Żużel to jednak niebezpieczny sport, ale oni są tego świadomi. Mimo to chcą jeździć i są bardzo zdeterminowani, co ogromnie mnie cieszy. Takie podejście bardzo pomaga. Zawsze staram się przekazać moim zawodnikom pozytywną energię.

-Jakie warunki trzeba spełniać, aby należeć do zespołu?
-W poniedziałki mamy takie dni otwarte dla zawodników, którzy chcą spróbować swoich sił na żużlu. Liczę na to, że w przyszłości do naszej ekipy dołączy więcej żużlowców. Jeśli masz od 11 do 14 lat, jesteś pozytywnie nastawiony do życia i nie boisz się wyzwań to jak najbardziej możesz jeździć w lidze 85 cc.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *