Norbert Krakowiak dla BestSpeedwayTV: “…plotki o moim przejściu się już pojawiły, ale ja dopiero wczoraj wyszedłem ze szpitala.”

Sebastian Senderowski: Jak się czujesz po kontuzji odniesionej w półfinale i kiedy planujesz wrócić do pełni zdrowia?

Norbert Krakowiak: Jestem po operacji, kości są zespolone, na razie za wiele tą ręką nie ćwiczę, ponieważ to wszystko musi się zrosnąć, ale myślę, że będzie to normalne złamanie czyli dwa miesiące trzeba poświęcić, aby ręka doszła do pełnej sprawności. Dobrze się ułożyło, bo w grudniu będę mógł ruszyć z delikatnymi przygotowaniami, więc nie będzie to duży problem dla mnie.

Sebastian Senderowski: Czyli do następnego sezonu przygotowania będą tradycyjne? Nie będzie żadnego opóźnienia?

Norbert Krakowiak: Nie, na pewno nie będzie opóźnienia, wydolnościowo na pewno będę mógł ćwiczyć czyli jazda na rowerze czy bieganie już w końcówce listopada, więc za wiele się nie zmieni, może trochę później zacznę treningi siłowe, ale to też nie będzie miało jakiegoś dużego wpływu, więc nie ma stresu.

Sebastian Senderowski: To całe szczęście. A propos tego meczu, czy myślisz, że ze względu na stan toru i panujące warunki ten mecz w ogóle powinien się odbyć?

Norbert Krakowiak: Ciężko mi subiektywnie ocenić, bo przejechałem tylko 1 łuk, na pewno po tym pierwszym łuku czułem, że była bardzo duża przyczepność i to było czuć od samego wejścia. Motocykle ledwo wchodziły na obroty, więc ciężko było się w ogóle wyłamać. Później oglądałem ten mecz i było widać co się działo, nie wiem czy tak powinna wyglądać najlepsza liga na świecie, trzeba zapytać zawodników, którzy jeździli więcej biegów na tym torze, ale warunki na pewno były ekstremalnie trudne i dużo lepiej byłoby rozgrywać ten mecz, szczególnie, że było to spotkanie o brąz w normalnych okolicznościach.

Sebastian Senderowski: Myślisz, że ten mecz o brąz dla zawodników po przegranym półfinale jest formą pocieszenia, jest w ogóle potrzebny czy jednak medal to medal?

Norbert Krakowiak: Zależy kogo miałbym cieszyć, myślę, że gdyby Unia Leszno jechałaby o brąz to byliby zawiedzeni, ale my bardzo mocno chcieliśmy ten brąz zdobyć, tym bardziej, że ocena siły naszej drużyny przed sezonem nie była wielka. Apetyty jednak z czasem urosły w miarę jedzenia i chcieliśmy bardzo zdobyć medal. No niestety ja nie mogłem za wiele się do tego przyczynić i też tego żałuję, bo chłopakom niewiele brakło. Myślę, że takie mecze są bardzo mobilizujące.

Sebastian Senderowski: Patrząc na cały sezon to chyba jesteś z niego zadowolony, mimo nie zdobytego medalu DMP to jednak sporo udało Ci się osiągnąć w zawodach juniorskich, ale też w Ekstralidze pokazałeś, że potrafisz się ścigać z najlepszymi i myślę, że zagwarantowałeś sobie tym miejsce w następnym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej już jako senior.

Norbert Krakowiak: No tak, na pewno ten sezon mogę zaliczyć do udanych i bardzo się cieszę z jego przebiegu. Myślę, że był on nawet ponad moje oczekiwania. Zdobyłem w tym roku sporo medali młodzieżowych tak jak wspomniałeś, przede wszystkim indywidualny krążek cieszy, bo to było moje duże marzenie, żeby zdobyć w Indywidualnych Mistrzostwach Polski Juniorów medal. W Ekstralidze jazda w poprzednim roku dała doświadczenie, że w tym sezonie udało się zrobić kilka rzeczy inaczej i zobaczymy czy to dało mi angaż jako senior w PGE Ekstralidze. Dobrze się pokazałem i jestem zadowolony ze swojej dyspozycji.

Sebastian Senderowski: Myślisz, że nowy przepis, który wprowadziła ekstraliga o zawodniku do 24 lat pomoże takim zawodnikom jak Ty utrzymać się w Ekstralidze? Jak oceniasz tę zmianę regulaminową?

Norbert Krakowiak: Myślę, że zdecydowanie pomoże. W moim przypadku najprawdopodobniej mógłbym bez problemu znaleźć klub w pierwszej lidze nawet bez tego przepisu, natomiast w Ekstralidze bez tego przepisu byłoby ciężko, a tak są na to duże szanse, oczywiście zawsze rywalizacja o miejsce w składzie będzie nieważne jaki to byłby numer, ale na pewno jest to zmiana w kierunku chłopaków, którzy kończą wiek juniora.

Sebastian Senderowski: Myślisz, że jest to naturalne, żeby młodzi chłopcy dostawali szansę, bo w przyszłości może się okazać, że Ci starsi skończą kariery a młodych już nie będzie, bo nie znajdą miejsca w klubach i również odejdą z żużla, więc myślę, że jest to dobry pomysł, co prawda jest on sztucznie utworzony, ale w perspektywie przyszłości żużla to chyba jest jednak dobra decyzja.

Norbert Krakowiak: Też mi się tak wydaje. Były różne pomysły na to jak tym chłopakom pomóc. Faktycznie to przejście z juniora na seniora to bardzo ciężki moment i dużo chłopaków ginie w tym okresie. Były pomysły, żeby przedłużyć wiek juniorski. Zdecydowano się na coś innego, ale jest to też bardzo dobry pomysł. Pewnie wpłynie to nieco na siły drużyn, chociaż myślę, że tych zawodników U-24 jest wystarczająco, żeby te składy były równie mocne.

Sebastian Senderowski: Przechodząc do następnego sezonu. Jak zapatrujesz się na rywalizację z Romanem Lachbaumem o skład?

Norbert Krakowiak: Najpierw muszę powiedzieć, że takie plotki o moim przejściu się już pojawiły, ale ja dopiero wczoraj wyszedłem ze szpitala, więc nawet nie było możliwości, żeby poważnie rozmawiać, więc nie wiem jeszcze gdzie będę jeździł w przyszłym roku.

Sebastian Senderowski: Ale oficjalnie z Falubazu odchodzisz?

Norbert Krakowiak: Nie, to jest plotka, cały czas jestem w kontakcie z prezesem, więc nie ma jeszcze oficjalnej decyzji, czekam na koncepcję składu jaka będzie w Falubazie, bo to jest dla mnie ważne, żeby dużo jeździć.

Sebastian Senderowski: Mówi się również o potencjalnych problemach finansowych Falubazu. Czy w stosunku do Ciebie wszystko zostało uregulowane i nie ma problemu?

Norbert Krakowiak: No można powiedzieć, że nie. Oczywiście ten rok był bardzo ciężki i myślę, że gdyby nie pomoc sponsorska, którą miałem bardzo dużą, ponieważ dużo czasu poświęciłem na budowaniu bazy sponsorskiej w tym roku to ciężko byłoby zainwestować w sprzęt ekstraligowy, a i tak tego sprzętu nie było tyle, ile bym chciał, bo właściwie był to tylko 1 nowy silnik, normalnie byłyby to 2, może 3, więc rok był ciężki, ale dałem radę ekonomicznie.

Sebastian Senderowski: Dziękuję za rozmowę i przede wszystkim życzę Ci zdrowia, szybkiego powrotu do formy i powodzenia w następnym sezonie.

Norbert Krakowiak: Dziękuję za rozmowę.

fot. https://www.facebook.com/FotografiaSportowaPK/photos/a.2849847895126375/2849878378456660

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *