Żużel - Best Speedway Tv

Nicki Pedersen, czyli duński Robocop | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Nicki Pedersen

Nicki Pedersen, czyli duński Robocop

Nicki Pedersen, czyli duński Robocop

Pisaliśmy już o błyskawicznym powrocie Nikiego Pedersena na tor żużlowy, zastosowana fizjoterapia i terapia daje zaskakująco pozytywne rezultaty. Dzięki czemu widzimy ponownie Duńczyka walczącego o punkty ligowe. Niedawno zawodnik ZOOLESZCZ GKM Grudziądz, udzielił wywiadu duńskiemu serwisowi DR, w którym opowiedział o szczegółach szybkiego powrotu do sprawności po niebezpiecznym wypadku.

280121221 489786609606606 2093679817394702543 n

Żużlowiec opowiedział o tym jaką drogę przeszedł co daje mu ulgę w bólu oraz jaki jest prawdziwy los żużlowca, nie zarabia pieniędzy bez jazdy a to do życia jest niezbędne.

“Moje ciało mnie boli, a ja parę razy dziennie biorę leki przeciwbólowe. Tak będzie jeszcze przez kilka tygodni. Jeśli jestem pogodzony z bólem, to nie ma na co czekać. Ja tak naprawdę pracuję na zlecenie, zarabiam punktami, nie jestem pracownikiem etatowym”[…] “Ważne było poprawienie krążenia w organizmie. Jeździłem na rowerze czy stosowałem kąpiele w lodzie, które do miłych nie należą.

Miałem obawy co do wsiadania na motocykl. Podczas upadku ucierpiała kość ogonowa. W momencie startu motocykl pcha zawodnika do tyłu, ale myślę, że z tym sobie też poradzę. W swojej karierze startowałem już ze złamanym nadgarstkiem. Mam opanowane pewne „sztuczki”, jak się ścigać, nawet jak mocno dokucza ból”– kończy Pedersen

Nicki Pedersen bardzo docenia czas z fizjoterapeutką spędzony na terapii która pomaga mu w powrocie do pełnej sprawności, opowiedział również, że skupieniu się na sobie daje mu siłę by każdego dnia wstawać i walczyć a nie spędzać czas na oglądanie się na innych. Zaznacza, że dużo dobrego daje mu silna psychika która nie pozwala by się poddał.

fot. Emilia Hamerska – Lengas

Zostaw komentarz

0/100

×