Przejdź do treści
Aktualności

Menadżer zdradził możliwe powody słabego sezonu Patryka Dudka „On nie ma narzędzi, którymi mógłby to zrobić”

Patryk Dudek
Fot. Arek Siwek

Autor: Krzysztof Choroszy

Menadżer zdradził możliwe powody słabego sezonu Patryka Dudka „On nie ma narzędzi, którymi mógłby to zrobić”

Miniony sezon nie był najlepszym dla Patryka Dudka. Reprezentant Polski w lidze prezentował się zdecydowanie poniżej swoich możliwości. W cyklu Grand Prix nie było lepiej, a zielonogórzanin wypadł z piętnastki stałych uczestników elitarnych zmagań. Możliwe przyczyny kryzysu 31-latka przedstawił selekcjoner kadry.

Podczas sezonu w jednym z wywiadów wychowanek Falubazu z bezradnością mówił, że nie wie, co ma poprawić w swoim sprzęcie. Spowodowane jest to tym, że Dudek nie ma zbytnio wiedzy na te tematy, czego sam nie ukrywa. Rafał Dobrucki w wywiadzie z prowadzącymi kanału Park Maszyn przyznał, że krajowy lider Apatora jest świetnym zawodnikiem jeśli chodzi o technikę i informacje, jakie przekazuje swoim mechanikom, jednak nie ma on takiej wiedzy, żeby samemu wiedzieć, co dokładnie zmienić.

Ja z Patrykiem jestem po wielu rozmowach różnych. Z rodzicami też już rozmawiałem bardzo dawno i jakby trochę przewidziałem taką sytuację, że Patryk może mieć kłopoty, ponieważ Patryk jest kapitalnym zawodnikiem, kapitalnie jeżdżącym technicznie, czującym motocykl. (…) On przekaże, że ten motocykl zachowuje się tak, a powinien trochę inaczej, a tam dzieje się z motocyklem to, a powinno się dziać cokolwiek innego i on w tym jest kapitalny, natomiast on nie ma narzędzi, którymi mógłby to zrobić.

Mówił Rafał Dobrucki w wywiadzie dla Parku Maszyn.

W dalszej części swojej wypowiedzi selekcjoner biało-czerwonych przyznał, że Patrykowi jest potrzebny ktoś, kto zrozumie go i będzie w stanie uporządkować jego sprzęt. Konieczny jest do tego jednak czas, gdyż jest to długotrwały proces. Dudek nie będzie więc od razu wygrywał, a najpierw musi wypracować sobie takie schematy z mechanikiem.

Jest fenomenalnym zawodnikiem, który jeśli będzie miał sprzęt i kogoś, kto rozumie go, widzi i na pewno nie zdarzy się to w ciągu miesiąca, dwóch, roku nawet, sezonu, że ktoś pozna Patryka na tyle dobrze, że za każdym razem, kiedy Patryk zrobi start i on może nie będzie najlepszy, będzie już stał z tą zębatką w ręce, czy z dyszą, czy ze śrubokrętem, czy z imbusem do zapłonu i przyjedzie Patryk, zmieni coś i wyjedzie, i Patryk będzie wygrywał.

Kontynuował Dobrucki.

W minionym sezonie Patryk Dudek zdecydował się na takie zmiany, a do jego teamu dołączył Dariusz Sajdak, niegdyś mechanik słynnego Toniego Rickardsona. Dla wielu jednak nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Inne zdanie ma na ten temat były menadżer Falubazu, który uważa, że lepsze wyniki to kwestia czasu i dogrania się do Patryka nowego mechanika.

To jest naprawdę trudny proces i znalezienie takiej osoby, wytrzymanie z tą osobą przez sezon cały lub dłużej, zanim ten mechanik nauczy się tych wszystkich mechanizmów, które działają już u Patryka, to jest proces. Nie oczekujmy, że Patryk zmieni mechanika i nagle, choć czasem się zdarza, że przychodzi ktoś i jest już jakaś zmiana przez chwilę na lepsze, ale na pewno przyjdą gorsze momenty, bo oni się tak dobrze nie znają i to wszystko musi jakiś proces przejść, także ja tylko Patrykowi i chyba Darek Sajdak dalej będzie, mogę życzyć sukcesów i też no wytrwałości, i myślę, że Patryk jest kompletnym, w sensie zawodnikiem jeździecko i na pewno jeszcze dużo przed nim.

Zakończył.

31-letni zawodnika Apatora Toruń z pewnością skupi się teraz na tym, aby w przyszłym sezonie pokazać się z lepszej strony. Ma on powody, gdyż torunianie z dobrze dysponowanym zielonogórzaninem mogą znów zakręcić się w okolicach medalu, a także on sam pragnie powrotu do cyklu, co najprawdopodobniej będzie musiał sobie sam wywalczyć poprzez eliminacje, bądź Indywidualne Mistrzostwa Europy.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *