Żużel - Best Speedway Tv

Maksym Drabik nie dziękuje kibicom po "odwaleniu roboty". Szokujące słowa 24-latka | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Maksym Drabik

Maksym Drabik nie dziękuje kibicom po “odwaleniu roboty”. Szokujące słowa 24-latka

Maksym Drabik nie dziękuje kibicom po “odwaleniu roboty” Szokujące słowa 24-latka

Maksym Drabik w meczu ćwierćfinałowym z Fogo Unią Leszno nie spisał się najlepiej. 24-letni żużlowiec Motoru Lublin zdobył 6. punktów z trzema bonusami w sześciu startach. Po spotkaniu doszło też do nietypowej sytuacji. Drabik, zamiast cieszyć się wraz z drużyną przed kibicami, zostawił kolegów i wrócił do parku maszyn.

Maksym po kapitalnym początku sezonu, gdy w dwóch domowych meczach Motoru Lublin uzyskał wysokie wyniki, znacząco obniżył loty. Drabik często spisuje się poniżej oczekiwań. Wychowanek Włókniarza Częstochowa nie radził sobie również najlepiej w pierwszej połowie meczu z Fogo Unią Leszno. Dopiero końcówka meczu uratowała Drabikowi indywidualny rezultat, gdy dwukrotnie przywiózł dwa punkty z bonusem.

Motor Lublin z awansem do półfinału PGE Ekstraligi 2022, choć Unia Leszno długo stawiała twarde warunki [RELACJA]

Zachowanie Drabika od początku sezonu przykuwa uwagę. Zawodnik bardzo rzadko wychodzi do mediów i robi to głównie wtedy, gdy wynika to z obowiązków medialnych. Nie zawsze wychodzi także on do sektora kibiców z grupy „Speedway Euphoria”, by razem z nimi cieszyć się ze zwycięstw. Tym razem Maksym wybrał się na „spacer” po murawie stadionu, jednak wypowiedział on wtedy dość kontrowersyjne słowa.

Paweł Rurarz podczas programu „Pięć Jeden” przytoczył słowa Maksyma Drabika, które ten wypowiedział po meczu. – “Maksym po tym jak zaczął zawracać do parku maszyn, a cała drużyna wyszła do kibiców powiedział, że on już swoją robotę odwalił, a następnie skierował się do boksów” – relacjonował na antenie radiofreee.pl

Takie zachowanie może nie podobać się części kibiców Motoru. W Lublinie przyzwyczajeni są do tego, że dziękują zarówno zawodnikom gospodarzy, jak i gości po zakończonym spotkaniu i doceniają, gdy żużlowcy Motoru wychodzą, by wspólnie świętować kolejne zwycięstwa.

fot. Speedway Motor Lublin

Zostaw komentarz

×