Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Mads Hansen cieszy się z możliwości jazdy w PGE Ekstralidze

Mads Hansen
Fot. Roman Biliński

Autor: Marcin Boroch

438101937 414406611468952 8646289639228523248 n 1

Mads Hansen cieszy się z możliwości jazdy w PGE Ekstralidze

Podczas trwania zaległego spotkania 2. kolejki PGE Ekstraligi, w którym KRONOO-PLAST Włókniarz Częstochowa podejmowała Betard Spartę Wrocław debiutujący przed własną publicznością, Mads Hansen odpowiedział na kilka pytań Łukaszowi Benzowi

Mads Hansen to totalny debiutant, jeśli chodzi o ściganie w PGE Ekstralidze. Duńczyk przed sezonem wypełnił lukę po odejściu Jakuba Miśkowiaka do ebut.pl Stali Gorzów. Zawodnik z pozycji U-24 opowiedział o tym, jak się czuję i czy cieszy się z jazdy w najlepszej lidze świata Łukaszowi Benzowi podczas jednej z przerw w spotkaniu KRONO-PLAST Włókniarza Częstochowy a Betard Sparta Wrocław

Oczywiście, że bardzo się cieszę i sprawia mi to wielką frajdę. To jest dla mnie duży fun i duża zabawa startować właśnie tutaj. Początek prawdopodobnie źle dopasowałem motocykl, ale w drugim starcie już błyszczałem. Mam nadzieję, że teraz będzie wszystko dobrze. Oczywiście drobne korekty w pierwszym występie, ale cały czas musimy być czujni, bo to jest Wrocław – oznajmił Duńczyk.

O mocy szczególnie tych ostatnich dwóch przekonała się cała Częstochowa w wyścigach nominowanych. Przy stanie 43:35 Włókniarz potrzebował zaledwie trzech oczek, ale zapewnić sobie pierwszy w sezonie komplet oczek. Było jednak inaczej. Wrocławianie zwyciężyli dwie ostatnie odsłony po 5:1 i rzutem na taśmę wyszarpali remis. Co ciekawe, nie prowadzili w spotkaniu ani razu, a mimo wszystko nie przegrali

Wspomniany wyżej Hansen zdobył na torze łącznie 5 oczek w czterech startach. Jest to wyrównanie jego dorobku z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie również uzyskał taką ilość punktów. Co ciekawe, Duńczyk jak dotąd w każdym spotkaniu zwycięża indywidualnie jeden wyścig.

434455652 977594104374361 698204251180873104 n
Fot. Roman Biliński
Mads Hansen
Fot. Paweł Wilczyński

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *