Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Lubelscy kibice mają dość. Żądają stanowczej reakcji ze strony władz żużlowych

lubelscy kibice
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Dawid Ociepa

Lubelscy kibice mają dość. Żądają stanowczej reakcji ze strony władz żużlowych

Trzecia zasada dynamiki Newtona mówi wyraźnie: jest akcja, a po niej następuje reakcja. Zewsząd atakowany Platinum Motor Lublin, a przy okazji jego kibice musieli zareagować na ostatnio pojawiające się w mediach wypowiedzi. W końcu ci drudzy zdecydowali się odpowiedzieć. Dzisiaj Stowarzyszenie Lubelskich Kibiców Speedway Euphoria opublikowało w mediach społecznościowych list otwarty, który zaadresowało do prezesa zarządu Speedway Ekstraligi – Wojciecha Stępniewskiego.

Przelała się czara goryczy

Lubelscy kibice zarzucają władzom żużlowym brak zdecydowanej reakcji w stosunku do ostatnich wypowiedzi medialnych o wspieranie polskich klubów przez spółki skarbu państwa. Są przerażeni tym, że przez zarzucanie im sponsoringu dla korzyści politycznych może spowodować ich rychłe wycofanie się ze sportu żużlowego do innych dyscyplin, w których nie pojawiają się takie komentarze.

Milczenie polskich Władz Żużlowych, po publikacji w mediach wypowiedzi uderzających w wizerunek naszej ukochanej dyscypliny sportowej, a w szczególności szkalujących dobre imię podmiotów finansujących działalność klubów, w naszym odczuciu jest podstawą, która długofalowo może okazać się katastrofalna w skutkach dla sportu żużlowego.

– czytamy.

Najbardziej oberwało się Komarnickiemu

Stowarzyszenie najbardziej rozżalone jest wypowiedziami honorowego prezesa Stali Gorzów – Władysława Komarnickiego, który na dodatek do niedawna jeszcze był członkiem Rady Nadzorczej spółki Speedway Ekstraliga. Pisał on w mediach społecznościowych, że „stanie na głowie, żeby Motor Lublin nie miał kasy na przyszły sezon.”

Tak skandaliczna wypowiedź powinna się spotkać z natychmiastową i stanowczą reakcją ze strony Władz Żużlowych.

– piszą w liście otwartym.

Krytykują oni ponadto jego pomysł, żeby środki od sponsorów będących SSP rozdzielano do klubów poprzez związki sportowe. Według nich to utopia, która nie może mieć miejsca w profesjonalnym sporcie.

Narzekają na populizm

Ponadto przedstawiciele stowarzyszenia stwierdzają, że Komarnicki w swoich wypowiedziach jest populistyczny. Chodzi o słowa, które wypowiedział w rozmowie z Tygodnikiem Żużlowym:

Pieniądze wypracowane przez SSP to są pieniądze nas wszystkich.

– honorowy prezes Stali Gorzów.

Twierdzą oni, że ta wypowiedź ma luźny związek z rzeczywistością. Podobny zarzut kierują też do wypowiedzi innych działaczy żużlowych: byłego prezesa Stali Gorzów Jerzego Synowca oraz minionego Unii Leszno Rufina Sokołowskiego.

Z całą stanowczością podkreślamy, że byli prezesi Unii Leszno i Stali Gorzów nie mają moralnego prawa do podważania organizacyjnego, a przede wszystkim sportowego sukcesu Motoru Lublin.

– Speedway Euphoria.

Odpowiedź na absurdalne apele

Kolejny zarzut skierowany jest do apelu, który działacze wystosowali w liście do władz polskiego żużla.

Bojkot może przybrać dwie formy: organizacja rozgrywek z wyłączeniem „Motoru” Lublin lub bojkot spotkań wyjazdowych z tym klubem. A przedstawiciele „Motoru” Lublin niech raczej siedzą cicho, bo dwa tytuły bardziej kupione niż wywalczone na torze (bez żadnego wychowanka) w zupełności powinny im wystarczyć.

– czytamy w Tygodniku Żuzlowym.

W opinii lubelskich kibiców polskie władze żużlowe powinny z całą stanowczością potępić te słowa, gdyż one są niebezpieczne dla całej dyscypliny, a całe środowisko powinno „postawić tamę tak niedorzecznym apelom”.

Stowarzyszenie Speedway Euphoria idzie o krok dalej, wytykając Sokołowskiemu i Synowcowi słowa o „kupionych tytułach mistrzów Polski„. Ludzie odpowiedzialni za list są zaskoczeni, że szefostwo PGE Ekstraligi nie reaguje na takie słowa, gdyż szkodzą one wizerunkowi całej dyscypliny.

Żądają zdecydowanej reakcji

Pod koniec listu otwartego czytamy apel, aby władze żużlowe podjęły zdecydowane działania, aby takie przekazy nie burzyły wizerunku żużla w Polsce. Twierdzą, że ataki na klub z Lublina szkodzą całej żużlowej Polsce, gdyż „podważa zasadność wsparcia finansowego w Polsce” przez SSP. Nie widzą problemu również w tym, że inne kluby również są sponsorowane przez takowe spółki, gdyż służy to rozwojowi dyscypliny.

Czekamy tym samym na reakcję ze strony władz na listy, które ostatnio okazały się w mediach. Jesteśmy świadkami konfliktu, który narastał przez lata obecności Motoru w PGE Ekstralidze, a teraz eskalował do zenitu. Jedno jest pewne – faktycznie cierpi na tym cały sport żużlowy.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *