Kibice nie śpią! Przegląd żużlowego internetu
W ubiegły weekend mieliśmy w Polsce przerwę od ligowego żużla na najwyższym poziomie. Rywalizowano jednak w Krajowej Lidze Żużlowej, we włoskim Terenzano w Grand Prix Challenge czy w Rybniku w meczu test-meczu Polska – Australia. Internauci bacznie obserwowali, co dzieje się na żużlowych torach Europy i dzielili się swoimi spostrzeżeniami. Oto przegląd żużlowego internetu.
Przegląd żużlowego internetu. Zobacz najciekawsze i najbardziej kontrowersyjne wpisy ubiegłego tygodnia
W sobotę rozegrano w Bydgoszczy finał Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Pierwsze dwie pozycje zajęli zawodnicy miejscowej Abramczyk Polonii – Maksymilian Pawełczak i Wiktor Przyjemski. W ostatnim biegu obaj upadli na tor, a ten drugi w wyniku wypadku złamał obojczyk i cztery żebra. Skład podium uzupełnił Antoni Mencel z Hunters PSŻ-u Poznań. Doszło do sytuacji wyjątkowej, bo w czołowej trójce znaleźli się tylko zawodnicy ścigający się na drugim poziomie rozgrywkowym. Nie jest to jednak odosobniony przypadek w historii, o czym poinformował profil Tylko Pięć Jeden na portalu X.

Tego samego dnia odbywał się Grand Prix Challenge w Terenzano. Awans do przyszłorocznego cyklu w nim uzyskali m. in. Robert Lambert i Kacper Woryna. Awans tej dwójki raczej nie był dużą niespodzianką. Wielu natomiast zdziwiło to, że na premiowanych zakwalifikowaniem się do SGP 2027 pozycjach znaleźli się Kim Nilsson i Rohan Tungate. Część kibiców już teraz przekreśla ich szanse na zdziałanie czegokolwiek w turniejach Grand Prix.

Żużlowa Reprezentacja Polski przegrała niedzielny mecz towarzyski z Australijczykami. Najjaśniejszymi punktami polskiej kadry byli Bartosz Zmarzlik i… Dominik Kubera. Obaj zdobyli po 13 punktów w 6 startach. O ile po Zmarzliku można było spodziewać się dobrego występu, tak Kubera miewał w tym sezonie problemy z osiąganiem dobrych rezultatów. Jego postawa w Rybniku nie przekonała wszystkich fanów.

Zobacz także: Żużel. Kacper Woryna wskazał przyczynę porażki. „To był nasz problem”
W biegu czwartym tegoż spotkania na metę niemal równocześnie wpadli Patryk Dudek i Rohan Tungate. Sędzia miał twardy orzech do zgryzienia przy ocenie tego, kto wjechał na metę pierwszy. Niewiele pomogły powtórki telewizyjne, a do tego linia mety była mocno wytarta w miejscu, w którym przeciął ją Australijczyk. Jest to kolejny dowód na to, że instalowanie fotokomórek jest kierunkiem, w którym powinien podążać żużel.




- Kibice nie śpią! Przegląd żużlowego internetu
- Żużel. Grand Prix Polski bez Bewleya. Znamy nazwisko jego następcy
- Grand Prix Polski traci kolejne gwiazdy. Niemiec dostał swoją szansę
- Żużel. Kacper Woryna wskazał przyczynę porażki. „To był nasz problem”
- Żużel. Kubera po kapitalnym występie! To może być przełom
