Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Kacper Łobodziński ze świetnym wynikiem w Częstochowie. „Nie wiedziałem nawet, jaki jest wynik”

Kacper Łobodziński
Fot. Roman Biliński

Autor: Jakub Bielak

Kacper Łobodziński ze świetnym wynikiem w Częstochowie. „Nie wiedziałem nawet, jaki jest wynik”

ZOOleszcz GKM Grudziądz dość wyraźnie przegrał w Częstochowie z miejscowym Krono-Plast Włókniarzem 39:51. Goście byli jednak osłabieni brakiem Jasona Doyla. Do niezłego koniec końców wyniku walnie przyczynił się Kacper Łobodziński. Junior GKM-u wyjechał na tor aż pięciokrotnie i za każdym razem dojeżdżał na punktowanej pozycji.

Łobodziński świetnie rozpoczął mecz od trójki w biegu młodzieżowym. Na torze wyglądał na tyle dobrze, że Robert Kościecha postanowił wykorzystać go dwa razy więcej niż zazwyczaj. Najpierw junior pojechał w ramach zastępstwa zawodnika za Doyla, a potem w ramach rezerwy taktycznej zastąpił Kevina Małkiewicza, który jechał zupełnie bez kontaktu z rywalami. Młodzieżowiec nie zawiódł trenera, ponieważ w każdym z biegów przyjeżdżał do mety na punktowanej pozycji.

Ze swojego występu mogę być połowicznie zadowolony, bo drużyna przegrała. Przyjechaliśmy tutaj, żeby mecz wygrać. Na pewno każdy dawał z siebie 100%. To był pierwszy mecz, kiedy jechałem pięć biegów. Te zawody minęły mi bardzo szybko, nie wiedziałem nawet, jaki jest wynik. Tylko starałem się w każdym biegu robić dobrą robotę. Nie obierałem tych najskuteczniejszych ścieżek, ale robiłem wszystko, żeby po prostu było z meczu na mecz lepiej — mówił zawodnik w pomeczowej mixzone na antenie Eleven Sports.

Junior ZOOleszcz GKM-u Grudziądz tłumaczył, że bardzo zależy mu w tym roku na tym, by poprawić swoje wyniki na torach wyjazdowych. To jego ostatni sezon w gronie młodzieżowców, więc musi pokazać całej żużlowej Polsce, że stać go na dobre wyniki również poza domem. Młodzieżowiec przyznał, że ostatnio spotkał się z ludźmi, którzy doradzili mu sporo dobrego.

– Taki miałem plan przed sezonem, żeby poprawić te moje statystyki na meczach wyjazdowych. W domu ta średnia biegopunktowa wyglądała dobrze, to na wyjazdach miałem problem. Powiem szczerze, nie przespałem tej zimy, tylko te mecze na okrągło analizowałem. Teraz w trakcie sezonu też mam duże wsparcie ze strony sponsorów, rodziny, ostatnio miałem okazję dwa tygodnie temu porozmawiać z dużo mądrzejszymi ode mnie głowami, które wskazały, na co zwrócić uwagę, co poprawić. Z tego miejsca bardzo dziękuję — odpowiedział Kacper Łobodziński, jednocześnie nie chcąc zdradzać nazwisk „mądrzejszych głów”.

ZOOleszcz GKM Grudziądz powróci do walki o ligowe punkty w najbliższy piątek. Łobodziński ponownie stanie przed szansą zdobycia dobrych punktów na wyjeździe. Zadanie będzie jednak najtrudniejsze z możliwych: GKM jedzie na teren mistrza Polski do Lublina.

GKM Grudziądz
Fot. Emilia Hamerska-Lengas
351111193 552087723805151 3494440193682573501 n
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *