Żużel - Best Speedway Tv

Józef Kafel o częstochowskiej młodzieży: Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i myślę, że wyróżniamy się pod tym względem na arenie narodowej  | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Józef Kafel

Józef Kafel o częstochowskiej młodzieży: Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i myślę, że wyróżniamy się pod tym względem na arenie narodowej 

Józef Kafel o częstochowskiej młodzieży: Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i myślę, że wyróżniamy się pod tym względem na arenie narodowej

Nie od dziś wiadomo, że Częstochowa od lat zajmuje się szkoleniem młodych przyszłych zawodników. O tajemnicach sukcesów opowiedział trener Józef Kafel.

Sezon 2022 dobiega końca, a to oznacza czas podsumowań i rozliczeń za wyniki. Dzisiaj przyjrzymy się bliżej pracy trenera młodzieży w częstochowskim Włókniarzu Józefa Kafla. 

W tym roku wiek juniora skończyli dwaj wychowankowie – Mateusz Świdnicki i Jakub Miśkowiak. Jak trener ocenia całokształt rozgrywek?W perspektywie całokształtu na pewno uważam sezon 2022 za bardzo udany. Trochę tych medali udało się uzbierać, w różnych kategoriach. Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i myślę, że wyróżniamy się pod tym względem na arenie narodowej. Nie chciałbym w tym miejscu rozdzielać i przedstawiać tych najcenniejszych zdobyczy, ponieważ każda z nich cieszy i buduje – mówi trener na oficjalnej stronie klubu.

Miarka się przebrała? Kibice napisali specjalne oświadczenie! 

Faktem jest, że juniorzy wychodzący spod skrzydeł Włókniarza pokazują się od pierwszych spotkań z dobrej strony. Jak Pan Józef ocenia swoje zaplecze?

– Oceniam szkolenie we Włókniarzu na naprawdę bardzo wysokim, godnym naśladowania poziomie. Klub nie szczędzi środków na żadną z kategorii (począwszy od miniżużla, poprzez 125cc, 250cc aż do 500cc). Przyznam szczerze, że nie widziałem choćby zbliżonego zaangażowania ze strony klubu w żadnym innym ośrodku w Polsce. Możemy być z tego dumni, a ta praca i zaangażowanie wielu osób procentuje bardzo szybko – powiedział Józef Kafel.

Jak wyglądają początki takiego zawodnika w szkółce? 

– Na sam początek adept otrzymuje od klubu motocykl, ubiór, a także wszelkie niezbędne zabezpieczenia. Potem zawodnik rozpoczyna cykl szkoleniowy i zdobywa cenne doświadczenie. Wszystko to jest poukładane w pewien “łancuch zdarzeń”, mający na celu to, aby chłopak, który do nas przyjdzie od samego początku czuł się komfortowo, otoczony opieką od “A” do “Z”. Jeżeli mówimy o finansach, klub zapewnia właściwie wszystko. Adept, który przychodzi do szkółki ma po prostu być i dawać z siebie jak najwięcej na treningach – mówi trener.

Świącik podsumowuje sezon: Brązowy medal to coś, z czego możemy się cieszyć

Wiadomo, że rozwój i mentalne podejście młodych jest kluczowy do osiągania późniejszych sukcesów.

– Nie szczędzimy na to sił oraz środków. W okresie zimowym również organizowane są treningi, obozy szkoleniowe, aby jak najlepiej przygotować ich do wiosny. Oczywiście zapewniona jest także opieka medyczna na najwyższym poziomie. Z każdym trzeba inaczej rozmawiać. Są różni chłopcy, jeden nerwowy, drugi spokojny, do jednego szybciej dociera, do drugiego wolniej. Wspólnymi siłami staramy się wypracować odpowiednie, indywidualne podejście. Zawodnik ma czuć się komfortowo, ale i my (sztab szkoleniowy) również. To nie jest łatwe zadanie, ale psychika oraz mentalność w tym sporcie odgrywają kluczową rolę. Adepci uczą się tego od początku – dodał Józef Kafel.

Lwy pod względem juniorów są zabezpieczone na wiele lat do przodu. Efektem tego są osiągane wyniki. 

– Uważam ten fakt za olbrzymi sukces, ale nie mój, a przynajmniej na pewno nie tylko mój. W tym miejscu należałoby wyróżnić wiele osób, w tym Bartosza Świącika, który opiekuje się najmłodszymi, ale również Jarosława Dymka, wkładającego całe serce w szkolenie adeptów, poprzez mnie i trenera Lecha Kędziorę włącznie. Do tego kompletu dochodzą poszczególni trenerzy od ogólnorozwojówki i wiele innych osób. To jest naprawdę rozbudowany proces oraz zbiór osób, które pracują na wspólny sukces – powiedział trener Józef Kafel.

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Coraz częściej młodzi zawodnicy są ściągani z innych ośrodków. Co o tym myśli trener Józef Kafel?

Kibice również mają więcej radości, jeśli w klubie pojawia się zdolny wychowanek, posiadający umiejętności pozwalające na rywalizację na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Zawodnik odkupiony też cechuje się innym podejściem. On przyjdzie, wykona swoje zadanie i być może pójdzie dalej. Wychowanka z danym ośrodkiem łączy pewna więź zarówno z otoczeniem w klubie, jak i z miastem, kibicami. Dawniej wszyscy byli z jednego miasta, stawiali się na stadionie z różnych dzielnic, ale każdy był “swój”. Czasy się jednak zmieniły, ale cieszę się, że we Włókniarzu robimy wszystko, aby wdrażać do boju wychowanków – zakończył rozmowę trener Józef Kafel na oficjalnej stronie kluby.

W Częstochowie na pewno nie narzekają na brak chętnych do szkółki. Duży spokój oraz zaangażowanie to zdaniem trenera Józefa kluczowe cechy. Według niego sztuką jest zagwarantowanie młodym odpowiedniej, efektywnej ścieżki rozwoju w klubie. Czy nowi juniorzy wchodzący do składu po Świdnickim i Miśkowiaku poradzą sobie równie dobrze? Tego dowiemy się za parę miesięcy. 

Fot. Paweł Wilczyński

Józef Kafel o częstochowskiej młodzieży: „Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony i myślę, że wyróżniamy się pod tym względem na arenie narodowej.”

Zostaw komentarz

×