Jeden z ojców sukcesu Falubazu zadowolony po powrocie do PGE Ekstraligi
Jeden z ojców sukcesu Falubazu zadowolony po powrocie do PGE Ekstraligi
Falubaz Zielona Góra awansował do PGE Ekstraligi po 2 latach nieobecności. W niedzielnym finale 1. Ligi Żużlowej zielonogórzanie pewnie zwyciężyli z ROW-em Rybnik, gromiąc ich wynikiem aż 58 do 32. Nastroje już przed meczem w obozie gospodarzy były znakomite, a wiadomość o awansie spotęgowała wszechobecną na stadionie radość.
Cieszymy się, bo jest to realizacja celu. Nie jest to sukces, bo mam nadzieję, że sukcesy przed Falubazem dopiero nadejdą za jakieś tam może 2-3 lata. Ale tak udało się zrealizować cel, który drugi rok z rzędu w kuluarach się gdzieś tam mówiło, że faworytami jesteśmy, ale wszyscy wiemy, jak to się skończyło w zeszłym roku. W tym roku nie pozostawiliśmy złudzeń, zawodnicy nie pozostawili złudzeń, jadą świetnie, także ta moja praca w parkingu była bardzo przyjemna – mówił Piotr Protasiewicz dla Canal+.
Falubaz Zielona Góra zakończył sezon jako niepokonany zespół, co tylko pokazuje, jak bardzo zdominowali oni tegoroczne rozgrywki 1. Ligi Żużlowej. Teraz przed nimi stoi już większe wyzwanie, czyli PGE Ekstraliga. Na pewno nie będzie tak spektakularnie jak w lidze niżej, jednak Falubaz przy dobrej dyspozycji zawodników może pokusić się o utrzymanie w rozgrywkach, a być może nawet fazę play-off.
Magazyn Żużlowy – kliknij TUTAJ
- Żużel. Raport, którego boją się w Gorzowie? Były wiceprezes Stali Gorzów mówi wprost
- Żużel. Pierwsze spotkanie kadry z Chomskim. Sygnały mówią więcej, niż się wydaje
- Żużel. PRES Toruń z planami sparingowymi. Pierwsze mecze powiedzą więcej, niż się wydaje
- Żużel. Kryterium Asów 2026 – kolejne nazwiska odsłonięte w Bydgoszczy
- Żużel. GKM Grudziądz rusza z przygotowaniami. Znamy plan sparingów przed sezonem