Przejdź do treści
Aktualności/Krajowa Liga Żużlowa

Jakub Kozaczyk: „Będzie to młoda i ambitna drużyna, której będzie zależało w przyszłym sezonie tylko na jednym”

Poznaniu
Fot. Sandra Rejzner

Autor: Dawid Procajło

Jakub Kozaczyk: „Będzie to młoda i ambitna drużyna, której będzie zależało w przyszłym sezonie tylko na jednym”

Obecny rok dla żużlowców InvestHousePlus PSŻ Poznań z pewnością należał do wymagających i w ostateczności patrząc na końcową lokatę, nie spełnił niczyich oczekiwań. Wszak przed sezonem 2023 nikt w Poznaniu nie zakładał spadku mimo świadomości skali trudności, jaka pojawiła się już w momencie tworzenia zespołu na miarę pierwszoligowych potyczek. Prezes Jakub Kozaczyk w wywiadzie dla PSŻ Poznań TV podsumowując mijające rozgrywki, podtrzymuje tezę, że nie było za wielkiego wyboru w selekcji zawodników, patrząc również przez pryzmat ich oczekiwań finansowych.
galeria 1

Sternik poznańskiego klubu Jakub Kozaczyk mimo niedawno zakończonej nieudanej pierwszoligowej kampanii, tym razem postanowił szybko przejść do efektywnego działania, budując podwaliny pod mocny zespół na przyszłoroczne rozgrywki na drugoligowym froncie. Zawarcie prekontraktu z Ryanem Douglasem oraz przedłużenie umowy z Aleksandrem Łoktajewem jest tego dobitnym przykładem, że w Poznaniu myśli się poważnie o powrocie do 1. Ligi Żużlowej. Szczególnie Australijczyk po bardzo dobrym indywidualnie sezonie w barwach Metaliki Recycling Kolejarz Rawicz gdzie wykręcił średnią biegową (2,250), nie narzekał na brak ofert i to z wyższej klasy rozgrywkowej, o czym wspomina prezes na łamach klubowej telewizji.

„Trudno go było przekonać, bo miał oferty z trzech klubów pierwszoligowych. Przekonaliśmy go jednak do wizji, by sam powalczył o awans. Warunkiem jego przyjścia do nas było zatrzymanie Aleksandra Łoktajewa. Chodziło o to, by wiedział, o co jedziemy.” – wyjaśnia Jakub Kozaczyk.

W tych słowach należy oczywiście upatrywać kolejnego argumentu za przyjściem najlepszego tegorocznego obcokrajowca 2. Ligi Żużlowej do zespołu ze stolicy Wielkopolski. Kontynuując swoją myśl Jakub Kozaczyk przybliżył, dlaczego tak ważnym argumentem przy okazji przyjścia Australijczyka do zespołu „Skorpionów” miała osoba wspomnianego lidera Aleksandra Łoktajewa.

„Otrzyma od nas nie tylko pieniądze, ale także i sprzęt. Ponadto będzie miał również warsztat i wsparcie mechaników, bo będzie połączony bazą z Aleksandrem Łoktajewem. A jak wiemy, Sasza dysponuje świetnym sprzętem, więc mechanicy, ale i menadżer, zajmą się też Ryanem.” – nie pozostawia wątpliwości prezes poznańskiego klubu.

Żużel. Prace na torze w Krakowie zmierzają ku końcowi! Możliwe, że uda się krakowianom zgłosić zespół do 2. Ligi

Rozmowa, jaka miała miejsce na klubowym kanale PSŻ Poznań TV zmierzała oczywiście w kierunku poznania kolejnych personaliów, jakie mogą przyjść do zespołu ze stolicy Wielkopolski. Sternik poznańskich „Skorpionów” mimo nie podania konkretnych nazwisk uchylił nieco rąbka tajemnicy na temat polskich zawodników formacji seniorskiej oraz zawodnika na pozycję U24.

„Są to dwaj bardzo dobrzy zawodnicy, ale na razie nie podamy nazwisk, bo cały czas jadą w rozgrywkach ligowych. Nie chcemy im narobić problemów, ale jesteśmy dogadani. Na pewno się ze swoich słów nie wycofają. Jesteśmy na etapie selekcji zawodnika (U24- przyp.red.). Są to dwaj zawodnicy duńscy i jeden angielski.” – tajemniczo wyjawia sternik poznańskiego klubu.

galeria 2


Pewne jest natomiast to, że w nowym sezonie nie zobaczymy już w ekipie InvestHousePlus PSŻ Poznań Duńczyka Jonasa Seiferta-Salka, który zamierza wybrać jedną z ofert klubów pierwszoligowych. Oprócz tego sternik klubu Jakub Kozaczyk potwierdził również, że w formacji juniorskiej dalej będziemy oglądać Kacpra Teskę a do pary będzie dokooptowany wypożyczony zawodnik z klubu Arged Malesa Ostrów i jak to zostało podkreślone w wypowiedzi będzie, to bardzo dobry junior, oprócz tego docelowo kadra młodzieżowa będzie liczyć łącznie czterech zawodników. Na zakończenie rozmowy prezes „Skorpionów” daje wyraźnie do zrozumienia, że tak silna drużyna jest budowana z myślą zarówno o teraźniejszości jak i przyszłości.

„Wszyscy zawodnicy, którzy przystępują do zespołu, mają szansę zostać, kiedy awansujemy do 1. Ligi. Dzięki swoim umiejętnościom będą mogli tam skutecznie zawalczyć. Ci, którzy będą w PSŻ-cie, to będzie im zależało na awansie. Mają w kontraktach zapisy, że jeśli osiągną zakładaną średnią w 2. Lidze, to z automatu dostaną podwyżkę. I ponadto mogą jeździć u nas dalej, ale już w 1. Lidze. Będzie to młoda i ambitna drużyna, której będzie zależało w przyszłym sezonie tylko na jednym.” – podsumował Jakub Kozaczyk.

Wygląda więc na to, że w Poznaniu dość szybko zapomnieli o tegorocznym niepowodzeniu, co jest odzwierciedleniem w pierwszych wykonanych już ruchach personalnych. Utrzymanie sztabu szkoleniowego w osobach trenera Adama Skórnickiego i menadżera Jacka Kannenberga ma gwarantować porządek i dobrą atmosferę w zespole, w którym każdy zna swoją rolę. Prezes Jakub Kozaczyk budując szkielet zespołu w oparciu o Ryana Douglasa oraz Aleksandra Łoktajewa daje jasny sygnał, że „Skorpiony” w nowych rozgrywkach chcą zbudować siłę na miarę ligowego potentata.

BEST SPEEDWAY TV NA YouTube – CIEKAWOSTKI, NEWSY I WIELE WIĘCEJ


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *