Historia Grand Prix we Wrocławiu

Już w najbliższy weekend cykl Grand Prix po raz drugi i trzeci zagości do stolicy Dolnego Śląska. Przed tym wydarzeniem warto sobie przypomnieć co działo się przed laty. 

To właśnie we Wrocławiu rozpoczęła się historia organizacji Mistrzostw Świata. Na Stadionie Olimpijskim 20 maja 1995 roku odbyły się pierwsze zawody w takiej formule. Komplet publiczności obserwował fenomenalne ściganie i wygraną Tomasza Golloba, za którym przyjechali odpowiednio Hans Nielsen i Chris Louis. W zawodach wystąpił także ówczesny zawodnik WTS Sparty, a obecnie trener owej drużyny – Dariusz Śledź. Rok później kibice wrocławskiego klubu również mogli być zadowoleni, ponieważ turniej zwyciężył Tommy Knudsen, który reprezentował Spartę od 1992 roku. Za nim uplasował się Tony Rickardsson i Hans Nielsen.

IMG 4095 1

Zmagania w 1997 roku były bardzo niepospolite. Jak wiadomo, południowa i zachodnia część Polski męczyła się wtedy  z “powodzią tysiąclecia”. Górą był Greg Hancock, który wyprzedził Billy Hamil’a. Na najniższym stopniu podium znajdował się Tomasz Gollob, a tuż za nim przyjechał Piotr Protasiewicz. Dekoracja zawodników jak i konferencja prasowa odbyły się tego dnia już po północy. 

Finału zawodów w 1999 roku fani speedway’a długo nie zapomną. Niesamowita akcja Tomasza Golloba poskutkowała tym, że Polak tuż przed metą wyprzedził Jimmy Nielsen’a. Trzecią pozycję zajął Stefan Danno. W 2000 roku na podium wrócił Chris Louis, który zajął trzecie miejsce, analogicznie do inauguracji Grand Prix pięć lat wcześniej. W finale Brytyjczyka pokonali tylko Tony Rickardsson i Billy Hamill. Od 2004 roku przez następne trzy lata na Stadionie Olimpijskim było rozgrywane Grand Prix Europy.

W 2019 roku po dwunastu latach Mistrzostwa Świata powróciły do Wrocławia. Turniej numer dwieście trzydzieści był kapitalnym widowiskiem i po sezonie szczycił się mianem najbardziej widowiskowego. W zeszłorocznych zawodach zanotowano aż… 79 mijanek! Czy w tym roku uda się powtórzyć atrakcyjność rozgrywek? A może rekordowa liczba wyprzedzeń zostanie pokonana? Z wielkim zainteresowaniem będziemy oglądać tegoroczną inaugurację cyklu. 

fot. Natalia Gotter

2 Replies to “Historia Grand Prix we Wrocławiu”

  1. Ponowne podziekowania za swietny tekst.Widac u piszacej zaangażowanie,znajomosc tematu ,obiektywizm i dobre pióro.Brawo! Zyczę dalszych sukcesów 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *