Żużel - Best Speedway Tv

Grzegorz Leśniak o Świętach, czyli bożonarodzeniowy odpoczynek od Watahy | Żużel - Best Speedway TV
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Grzegorz Leśniak

Grzegorz Leśniak o Świętach, czyli bożonarodzeniowy odpoczynek od Watahy

Grzegorz Leśniak o Świętach, czyli bożonarodzeniowy odpoczynek od Watahy

Cellfast Wilki Krosno cały rok ciężko pracowały na swój finałowy triumf. Przed sezonem większość prac skupiała się w klubie, w jego trakcie to, co najlepsze musieli dać z siebie zawodnicy. Po awansie z eWinner 1. Ligi do PGE Ekstraligi przyszła ponownie kolej na intensywne prace zarządu. Kiedy zatem czas na odpoczynek?

O tym, jak wygląda okres Bożonarodzeniowy u tego, kto na swoich barkach niesie zarządzanie całym krośnieńskim klubem, specjalnie dla Best Speedway Tv opowiedział prezes Cellfast Wilków Krosno – Grzegorz Leśniak.

Kalendarz najważniejszych imprez krajowych na sezon 2023

Praca wre

Krośnieńska Wataha osiągnęła w tym roku maksimum w eWinner 1. Lidze – awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Wielki triumf niesie za sobą również wielkie przygotowania do kolejnego sezonu, a to oznacza bardzo intensywny czas dla klubowego zarządu. Jak opowiedział nam Grzegorz Leśniak praca prezesa klubu żużlowego to nie lada wyzwanie.

– Biorąc pod uwagę, że każdy dzień jestem bardzo zajętą osobą ze względu na pracę i to, że klub się cały czas bardzo rozwija i w związku z tym wykonywanych jest wiele zadań i awansowaliśmy z pierwszej do Ekstraligi, to tego czasu na co dzień nie ma żadnego.

A cóż ze Świętami?

Święta Bożego Narodzenia to dla wielu z nas szczególny okres, który w znacznej mierze poświęcamy swoim bliskim, jak również staramy się wykorzystać na regenerację sił. A jak mają się sprawy, gdy jest się prezesem żużlowego klubu? Okazuje się, że nawet pełniąc tak ważną funkcję, czasem trzeba skupić się również na tym, co jest poza pracą.

Reklamy

Najważniejsze na Święta, żeby to były święta rodzinne i tak chcę je właśnie spędzić. Żeby jak najwięcej znaleźć wtedy tego czasu dla najbliższych, dla żony, dla dzieci. Żeby razem w gronie tej najbliższej rodziny przebywać i mieć ten czas. Żeby trochę wyłączyć się z tej codziennej pracy, która odbywa się w bardzo szybkim tempie i jest bardzo intensywna. Na co dzień w domu jestem niestety tylko gościem. Zatem teraz trzeba na kilka dni zwolnić tempo.

Moment, by złapać oddech

Praca rzecz ważna, ale równie ważny jest odpoczynek. Grzegorz Leśniak bez wątpienia wie, że zrównoważenie tych dwóch elementów, to jeden z kluczy do osiągnięcia sukcesu, czego nieodpartym dowodem były tegoroczne wyniki krośnieńskiej Watahy.

– Plan jest taki, żeby właśnie znaleźć tę chwilę wytchnienia, bo będzie to w zasadzie ostatni wolny moment przed kwietniem, przed inauguracją sezonu. Na te parę dni do przełomu roku nastąpi spowolnienie w działaniach organizacyjnych. Po to, by po święcie Trzech Króli wrócić znowu na te największe obroty, bo każdy dzień tutaj ma znaczenie w przygotowaniach, jeśli chodzi o nasze występy w PGE Ekstralidze.

Odpoczynek od czarnego sportu

Dobrze mówi się o odpoczynku i tym, że czasem warto odstawić żużlowe tematy na boczny tor. Jednakże jak to zrobić, gdy zarządza się klubem w mieście, które wręcz żyje czarnym sportem? Prezes Cellfast Wilków Krosno znalazł rozwiązanie również i na to, jak odetchnąć odrobinę od swojej Watahy.

– To będzie właśnie taka trochę metoda, żeby uciec, żeby nie poruszać tematu żużla. Myślę, że tak będzie na tych świętach, bowiem wyjadę z siedziby Watahy. Co prawda pozostanę w regionie, ale kawałek od Krosna. Święta spędzę w rodzinnych stronach mojej żony, w okolicach Mielca. Tam wydaje się, że czas płynie wolniej i można się tym napawać. W związku z tym myślę, że tych tematów żużlowych podczas świąt będzie niewiele i człowiek rzeczywiście będzie mógł zażyć trochę tych spowolnionych obrotów.

Każdy ma swój czas

Chociaż sezon żużlowy dla fanów czarnego sporu, w najlepsze trwa od marca do października, to dla samych klubów istotny jest cały rok. W czasie, którym zawodnicy i kibice mają czas na regenerację sił, klubowe zarządy działają pełną parą, by przed rozpoczęciem kolejnego okresu ścigania wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Grzegorz Leśniak zdradził nam, że to właśnie dlatego ten krótki świąteczny czas jest tak istotnym punktem w efektywnym działaniu.

– W zasadzie w pracy sternika klubu żużlowego jest jeden wielki pęd. Myślę więc, że wszyscy z utęsknieniem czekają na te kilka dni, kiedy ten czas płynie troszeczkę wolniej. Żeby odłożyć telefon, naładować akumulatory, właśnie przed tym, co będzie później nas czekać. Myślę, że tak jest w całym środowisku żużlowym, bo w lecie pracują żużlowcy, natomiast dla kierownictw klubów żużlowych tym najbardziej intensywnym okresem jest właśnie ten czas od października do marca, kiedy trwa praca nad budżetem klubu.

Jak podkreślił nam prezes Watahy, awans oprócz wielkiej radości niesie za sobą również zwiększony zakres spraw organizacyjnych.

– W naszym przypadku oprócz tej pracy teraz nad budżetem klubu, który też musi być przecież znacząco zwiększony, bo awansowaliśmy do PGE Ekstraligi, to jeszcze ogrom spraw organizacyjnych związanych ze strukturami klubu i z inwestycjami na stadionie, także naprawdę dzieje się bardzo dużo.

„Czego byśmy Wam tu życzyli?”

Prezes Grzegorz Leśniak względem własnej osoby wcale nie ma żużlowych życzeń. Wygląda na to, że co za dużo to jednak nie zdrowo.

– Żeby to były rodzinne i jak najbardziej spokojne święta, takie, kiedy będzie można ten czas spożytkować dla rodziny, żeby nie wydarzyło się nic niespodziewanego oprócz niespodziewanych prezentów pod choinką.

Ojciec Watahy nie zapomina jednak zarówno o tych, którzy nawet w tym świątecznym okresie tęsknią za żużlem i w napięciu oczekują już kolejnego sezonu – fanach czarnego sportu, jak i tych, którzy obecnie mają właśnie chwilę na regenerację sił i czas dla najbliższych, czyli po prostu zawodnikach.

– A fanom czarnego sportu w Krośnie i ekipie Wilków nie wypada życzyć czegokolwiek innego jak cały czas utrzymania się w PGE Ekstralidze. Myślę, że nikogo akurat to życzenie nie zaskakuje, bo to będzie nasz podstawowy cel na najbliższe rozgrywki.

PRZEGAPIŁEŚ OSTATNI PODSUMOWUJĄCY SEZON MAGAZYN? NIC STRACONEGO! ODWIEDŹ NAS NA KANALE YouTube!

fot. Mateusz Biskup

Zostaw komentarz

  • redakcja@bestspeedwaytv.pl
  • tel. 571242003

Tytuł zarejestrowany w Sądzie Okręgowym w Gdańsku w rejestrze dzienników i czasopism pod numerem 2338

 2022 © Best Speedway TV | Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie materiałów w całości lub w części bez zgody redakcji jest zabronione.

×