Niespodziewany zwycięzca eliminacji do SGP2 w Daugavpils. Awans obu Polaków

Niespodziewany zwycięzca eliminacji do SGP2 w Daugavpils. Awans obu Polaków

280260692 496655382098211 4757054242347219158 n

Wśród 16 uczestników eliminacji do SGP2 w łotewskim Daugavpils trudno było szukać zawodników na co dzień ścigających się w najlepszej żużlowej lidze świata – oczywiście poza dwoma reprezentantami Motoru Lublin, Mateuszem Cierniakiem i Wiktorem Lampartem. To właśnie Polacy wydawali się być głównymi faworytami do awansu do cyklu mającego na celu wyłonienie najlepszego juniora świata, bo ich przeciwnikami byli zawodnicy znani co najwyżej z młodzieżowych zespołów walczących w Ekstralidze U-24 lub z niższych lig.

Poza Polakami trudno było wskazać na innych faworytów, a z pewnością nie byli nimi Duńczyk Kevin Juhl Pedersen ani Czech Daniel Klima, a to oni okazali się najlepszymi zawodnikami zawodów. Duński junior drugoligowego SpecHouse PSŻ Poznań, który jednak przegrywa w klubie walkę z Francisem Gustsem, zwyciężył z kompletem punktów. W swoim drugim starcie wygrał z oboma Polakami, którzy poniekąd padli ofiarami bratobójczej walki, a w pozostałych wyścigach praktycznie zwyciężył bez żadnej walki, może poza ostatnim swoim występem, w którym nieśmiało starał się go atakować gorzowski (U-24) Fin Timi Salonen.

279905819 496655545431528 1159239244239491320 n

Okazało się, że poza biegiem nr 8 kluczowy był czwarty wyścig dnia, w którym Pedersen wyprzedził Klimę, a później okazało się, że Czech więcej punktów już nie stracił. Gorzowski Czech w tym sezonie jednak miał już kilka niezłych występów (np. w Indywidualnym Pucharze Czech) dlatego jego awans sensacją nie był, jednak bezapelacyjna wygrana zarówno z Cierniakiem (w biegu 17) jak i z Lampartem (w biegu 16) była sporym zaskoczeniem.

Jednak Polacy wywalczyli awans do cyklu, ponieważ nikt więcej nie był w stanie ich pokonać. Najbliżej tego był Salonen, który ambitnie walczył np. w biegu 11. z Cierniakiem i ostatecznie zdobył 11 punktów, tylko jeden mniej niż 4. Lampart. Innym 'walczakiem’ na torze był Erik Bachhuber, jednak po dwóch upadkach zrezygnował z jazdy po trzeciej serii startów.

280361473 496656302098119 4943187524515318754 n

Nieco zawiedli chyba Łotysze, ale lepszy z nich, Ernest Matjuszonok, był poobijany po kraksie spowodowanej przez Nikitę Kaulinsa, który po drugiej serii wycofał się z zawodów. Z innych ciekawych zdarzeń należy podkreślić pozytywny występ jedynej kobiety na starcie, Niemki Celiny Liebmann, która zdobyła 6 punktów. Słabiej wystąpił przedstawiciel mniej znanej żużlowej nacji, Estończyk Markus Maximus Lill (Estonia), który zdobył tylko punkcik i to w wyścigu trzyosobowym.

Wyniki:

1. Kevin Juhl Pedersen (3,3,3,3,3) 15
2. Daniel Klíma (2,3,3,3,3) 14
3. Mateusz Cierniak (3,2,3,3,2) 13
4. Wiktor Lampart (3,1,3,2,3) 12
5. Timi Salonen (3,3,2,1,2) 11
6. Ernest Matjuszonok (1,0,2,3,3) 9
7. Jesper Knudsen (2,2,1,2,2) 9
8. Ričards Ansviesulis (1,2,2,2,1) 8
9. Celina Liebmann (1,1,0,2,2) 6
10. Maximilian Belsing (0,3,2,0,w) 5
11. Artiom Juhno (1,1,1,1,1) 5
12. Erik Bachhuber (2,2,0, ns, ns) 4
13. Noel Wahlqvist (2,w,1,t,1) 4
14. Sam Hagon (0,1,0,1,1) 3
15. Markus Maximus Lill (0,0,1,0,0) 1
16. Nikita Kaulin (W,0, ns, ns, ns) 0

fot. Optibet Lokomotiv Daugavpils/facebook

Tagi , , , , , .Dodaj do zakładek Link.
Avatar of Konrad Marcin Piechota

O Konrad Marcin Piechota

Początkowo ojciec zaraził żużlem syna, ale potem to chyba syn zaraził ojca. Są z miasta, w którym żużel bywa rzadko, związani z klubem, który ma kibiców, ale nie ma toru. Żużel to trudna miłość, ale pozostają wierni. Młody interesuje się bardziej nowościami, trzyma rękę na pulsie i zajmuje się obróbką obrazków i filmów. Stary woli grzebać w historii i analizować cyferki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.