Żużel - Ekscytujące Aktualności

Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Ekspert Canal+ ocenia stawkę SGP. Grand Prix na żużlu 2024 – Czy Zmarzlik zdominuje sezon?

Ekspert Canal+
Fot. Taylor Lanning

Autor: Patrycja Kowalczuk

Oceń Wpis

Ekspert Canal+ ocenia stawkę SGP. Grand Prix na żużlu 2024 – Czy Zmarzlik zdominuje sezon?

Stawka w tegorocznym cyklu Speedway Grand Prix na żużlu prezentuje się dosyć ciekawie. Dobór nazwisk był sporym zaskoczeniem (oczywiście nie wszystkich). Część komentujących po zobaczeniu stawki na ten sezon SGP już koronowała Zmarzlika. Czy tak się stanie ? Zobaczymy. Jednak mówi się o tym, że taki dobór przeciwników na pewno nie utrudni mu zadania, a wręcz może ułatwić. Podobnego zdania jest Patryk Malitowski, były żużlowiec, obecnie jeżdżący na tirach ekspert Canal +.

W ostatni poniedziałek stycznia Malitowski gościł w audycji Pięć Jeden, gdzie opowiadał o swojej żużlowej karierze oraz o obecnych zajęciach. Porównał Hampela oraz Lindgrena i powiedział, który z nich powinien był zostać w składzie Motoru Lublin na ten sezon. Oprócz tego pokusił się ocenić stawkę Speedway Grand Prix.

-Taki jest nowy pomysł. My się możemy z tym nie zgadzać. Oczywiście poziom Grand Prix jest dużo niższy niż, był dwa, trzy lata temu, ale nie wiem, z czego to wynikło. Ja patrząc na niektóre nazwiska, to do Ekstraligi się nie nadają, a będą jeździć w mistrzostwach świata. Kto wpadł na ten pomysł? Nie wiem, ale dla Bartka będzie to na pewno dobry prognostyk na zbliżający się cykl, ale myślę, że nie na tym to polega.

Pojawiły się głosy, że zaproszenie niektórych osób do cyklu Speedway Grand Prix ma za zadanie propagowanie żużla w ich ojczystych krajach. Jednak czy osoby, które raczej będą zamykać ogon stawki, będą faktycznie przyciągać swoich rodaków przed telewizory? Raczej nie i podobnego zdania był również Malitowski, który również zwrócił uwagę na odczucia tych żużlowców.

Reklamy

-Dla nich [zawodników] to też nie będzie nic fajnego, jak na każdym turnieju będą na odległych miejscach. Jednak dziką kartę przyjęli. Myślę, że nie chodzi tutaj o podniesienie poziomu sportowego, a zapełnienie luki.

Ekspert Canal + dodatkowo wymienił plusy, jakie zobaczył po zmianie organizatora mistrzostw oraz powiedział jakie zmiany wprowadziłby w cyklu.

-Nie ma żadnych [plusów], nie zmieniło się nic – ocenił dotychczasową pracę organizatora Malitowski. – Ja bym wrócił do starego systemu punktowego, ile zrobisz na torze, tyle jest twoje. To był chyba najlepszy system. Możesz w zasadniczej wygrać wszystko, a w finale przyjedziesz 4. i tracisz, na tym bardzo dużo. Teraz punkty za kwalifikacje, widzę, że za dużo Formuły 1 oglądają organizatorzy. Niektóre rzeczy po prostu do żużla nie pasują. To jest całkiem inny sport niż Formuła 1 czy MotoGP. Można pewne rzeczy zgapić, ale myślę, że nie takie, jakie są wprowadzone.

Stawka Grand Prix na żużlu nie wróży niesamowitej walki o tytuł w tym roku, dodatkowo nowe przepisy nie nastrajają pozytywnie. Mimo wszystko chyba będzie jednak warto usiąść przed TV czy wybrać się na stadion i pokibicować naszym. Miejmy również nadzieję, że przeprowadzone w tym roku eksperymenty sprawią, że w kolejnych latach będziemy mieć dużo ciekawsze zawody.

367451833 722314039908917 8469744437062602261 n
Fot. Taylor Lanning
żużel
Fot. Taylor Lanning

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasi partnerzy

×