Działo się w Grudziądzu! GKM wygrywa jednym punktem ze Spartą!

W piątek wieczorem GKM Grudziądz podjął na swoim torze Spartę Wrocław. Mecz miał się pierwotnie odbyć się 3 kwietnia, ale ze względu na pozytywne wyniki testów na obecność koronawirusa wśród zawodników gospodarzy, spotkanie przełożono. Walka o zwycięstwo była bardzo wyrównana, ale wszystko zakończyło się wynikiem 45:44 dla GKM-u.

Emocję podczas piątkowego starcia były na najwyższym poziomie. Pierwsze, co mogło zaskoczyć kibiców to drużynowe zwycięstwo juniorów z Grudziądza w drugim biegu, ale oblicze tego mecze już kompletnie zmienił wyścig numer 3. Tuż po starcie Przemysław Pawlicki szczepił się z Woffindenem, obaj wylądowali na ziemi, ale po jakimś czasie zawodnik GKM-u wstał i kulejąc wrócił do parku maszyn, ale pomimo tego wystąpił w powtórce i jechał już do końca zawodów. Gorzej wyglądała sytuacja Taia, który na wskutek wypadku odniósł kontuzję i w dalszej części meczu goście musieli radzić sobie bez niego. Do nietypowej sytuacji doszło również w powtórce tego biegu. Janowski, będąc daleko od rywali pewnie jechał po 3 punkty, ale za jego plecami na ostatnim okrążeniu doszło do nieporozumienia pomiędzy Pedersenem a Pawlickim. W efekcie doszło do niegroźnego zderzenia, Duńczyk upadł, a po zakończeniu biegu zwyzywał swojego kolegę z drużyny. Tymczasem z daleka Janusz Ślączka krzyczał, aby zostawić Pedersena, by dowiózł jeden punkt, ale mimo tego mechanicy wzięli jego motor i doprowadzili do parku maszyn. Ostatecznie Pawlicki został wykluczony przez sędziego, 2 punkty trafiły do Nickiego, a wyścig zakończył się wynikiem 3:2 dla Sparty.

Gospodarze w początkowej fazie meczu mieli spore problemy, ale w 10. gonitwie objęli prowadzenie, które utrzymali do końca spotkania. Pomimo lekkiej kompromitacji w 3. biegu, Grudziądz pokazał się z dobrej strony. Nicki znowu pojechał świetne zawody, ale najważniejszy jest jednak fakt, że od rywali nie odstawali Kasprzak i Pawlicki. Swoją robotę dobrze wykonali również młodzieżowcy. Bezdyskusyjny jest fakt, że gospodarze swoje zwycięstwo zawdzięczają kontuzji Woffindena, ale nie styl tu jest ważny. Grudziądz zdobył 2 bardzo istotne punkty, które jeszcze przed rozpoczęciem meczu wielu kibiców przyznało Sparcie. W kontekście prawdopodobnej walki o utrzymanie to zwycięstwo może jeszcze okazać się kluczowe dla dalszych losów GKM-u.

W tym roku skład Sparty Wrocław na papierze jest bardzo mocny, ale wyjęcie z tej układanki jednego mocnego ogniwa skutkowało przegraniem meczu. Janowski i Artiom byli w Grudziądzu niesamowici, świetnie spisał się również Gleb, zabrakło punktów Bewleya, ale przede wszystkim juniorów i Taia. Pech sprawił, że Brytyjczyk nie mógł pomóc Sparcie w tym meczu, ale do zwycięstwa wystarczyły punkty Curzytka lub Liszki. Tymczasem oni w łącznie 9 biegach przywieźli 4 punkty (w tym 3 na kolegach z drużyny). Gdyby jeden z nich wyprzedził choćby Denisa Zielińskiego, wynik byłby zupełnie inny. Nie wiemy na ten moment, jak poważny jest uraz Woffindena, ale być może w najbliższych meczach ekipa z Wrocławia będzie musiała obyć się bez niego, co może im utrudnić kolejne spotkania.

Mecz w Grudziądzu pod względem widowiska był, jak na razie jednym z lepszych w tym sezonie. Dużo mijanek, emocji nieprzewidzianych incydentów i przede wszystkim szokujący wynik, który będzie miał ogromne znacznie w kontekście walki o utrzymanie.

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz – Batard Sparta Wrocław: 45:44

Betard Sparta Wrocław: 44

1. Daniel Bewley: 2, 1, 0, 0, 1* /4+1

2. Maciej Janowski: 3, 3, 3, 3, 2* /14+1

3. Gleb Czugunow: 1*, 2*, 1*, 2, 2 /8+3

4. Artiom Łaguta: 3, 3, 2, 3, 3 /14

5. Tai Woffinden: u, -, -, – /0

6. Przemysław Liszka: 0, 0, 1, 1, 0 /2

7. Michał Curzytek: 2, 0, 0, 0 /2

ZOOlescz DPV Logistic GKM Grudziądz: 45

9. Krzysztof Kasprzak: 3, 3, 2, 2, 0 /10

10 Kenneth Bjerre: 2, 2*, 1*, 1, 0 /6+2

11. Norbert Krakowiak: 0, 0, 3, 2 /5

12 Przemysław Pawlicki: w, 1, 2*, 1*, 3 /7+2

13. Nicki Pedersen: 2, 2, 3, 3, 1 /11

14. Mateusz Bartkowiak: 3, 1*, 0 /4+1

15. Denis Zieliński: 1, 0, 1* /2+1

16. Roman Lachbaum: ns

Bieg po biegu:

  1. Krzysztof Kasprzak (3), Daniel Bewley (2), Gleb Czugunow (1), Norbert Krakowiak (0) /3:3
  2. Mateusz Bartkowiak (3), Michał Curzytek (2), Denis Zieliński (1), Przemysław Liszka (0) /4:2
  3. Maciej Janowski (3), Nicki Pedersen (2), Przemysław Pawlicki (w), Tai Woffinden (u) /2:3
  4. Artiom Łaguta (3), Kenneth Bjerre (2), Mateusz Bartkowiak (1), Przemysław Liszka (0) /3:3
  5. Artiom Łaguta (3), Gleb Czugunow (2), Przemysław Pawlicki (1), Norbert Krakowiak (0) /1:5
  6. Maciej Janowski (3), Nicki Pedersen (2), Daniel Bewley (1), Denis Zieliński (0) /2:4
  7. Krzysztof Kasprzak (3), Kenneth Bjerre (2), Przemysław Liszka (1), Michał Curzytek (0) /5:1
  8. Nicki Pedersen (3), Artiom Łaguta (2), Gleb Czugunow (1), Mateusz Bartkowiak (0) /3:3
  9. Maciej Janowski (3), Krzysztof Kasprzak (2), Kenneth Bjerre (1), Daniel Bewley (0) /3:3
  10. Norbert Krakowiak (3), Przemysław Pawlicki (2), Przemysław Liszka (1), Michał Curzytek (0) /5:1
  11. Artiom Łaguta (3), Krzysztof Kasprzak (2), Przemysław Pawlicki (1), Daniel Bewley (0) /3:3
  12. Maciej Janowski (3), Norbert Krakowiak (2), Denis Zieliński (1), Michał Curzytek (0) /3:3
  13. Nicki Pedersen (3), Gleb Czugunow (2), Kenneth Bjerre (1), Przemysław Liszka (0) /4:2
  14. Przemysław Pawlicki (3), Gleb Czugunow (2), Daniel Bewley (1), Kenneth Bjerre (0) /3:3
  15. Artiom Łaguta (3), Maciej Janowski (2), Nicki Pedersen (1), Krzysztof Kasprzak (0) /1:5

fot. Marcin Mazurkiewicz

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *