Dwa tygodnie przerwy dla Pawła Przedpełskiego!

W ostatni czwartek podczas meczu ligi szwedzkiej pomiędzy Kumlą Indianerną a Vastervik Speedway na tor upadł Paweł Przedpełski, co zakończyło jego udział w tamtym spotkaniu. Początkowo podejrzewano uraz nadgarstka, ale zawodnik poinformował o złamaniach kości przedramieniowej i śródstopia. Teraz ma go czekać 2 tygodnie przerwy w startach, oznacza to, że żużlowiec Apatora nie pojedzie w Częstochowie, ale najprawdopodobniej kibice będą mogli go obserwować w meczu 14. kolejki PGE Ekstraligi, w którym zespół z Torunia podejmie Stal Gorzów.

– „Moja przerwa od żużla potrwa około dwa tygodnie. Mam złamaną kość przedramieniową oraz śródstopie. Większym problemem jest oczywiście ręka, ale szczęście w nieszczęściu, że obecnie można to leczyć na wiele sposobów, dlatego jestem pełny optymizmu jeśli chodzi o moją rekonwalescencję. Na pewno nie wystąpię w meczu w Częstochowie, ale zrobię wszystko, by na Gorzów być w pełni sił. Wiemy jak ważne jest to dla nas spotkanie, dlatego zrobię wszystko, by być w pełni gotowy do tych zawodów” – powiedział Paweł Przedpełski dla speedway.torun.pl.

Nam pozostaje życzyć zawodnikowi dużo zdrowia i szybkiego powrotu na tor!

fot. Sonia Kaps

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *