Żużel - Best Speedway Tv - Grand Prix na żużlu, żużel na żywo!

Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Dwa różne światy, czyli niemieckie kluby w 2. Lidze Żużlowej

niemieckie

Dwa różne światy, czyli niemieckie kluby w 2. Lidze Żużlowej

Przez ostatnie dwa lata zmagania w 2. Lidze Żużlowej odbywały się z udziałem niemieckich zespołów. Mowa tu o Wolfe Wittstock i Landshut Devils. W sezonie 2022 na trzecim poziomie rozgrywek nie wystartuje żaden z tych klubów, ale z zupełnie innych przyczyn.

Do 2020 w polskich ligach nie startowały niemieckie drużyny. Obserwowaliśmy zespoły z Ukrainy, Węgier, Czech i Łotwy, ale z nich wszystkich na stałe zadomowiła się tu tylko ekipa Lokomotivu Daugavpils. Pierwszym z zespołem zza zachodniej, który wziął udział w 2. Lidze było Wolfe Wittstock. Wtedy mogło się wydawać, że wniosą oni do polskiej ligi nieco świeżości i urozmaicą rozgrywki. Tak się jednak nie stało, a oczekiwania stawiane „Wilkom” rok później spełnił inny klub z Niemiec, czyli Landshut Devils.

Skład ekipy z Wittstock nie wyglądał na najmocniejszy, ale nie było tragedii. Klub zakontraktował takich zawodników jak Marcin Kościelski, Steven Mauer czy Sandro Wasserman, ale zaimponowali kadrą młodzieżową, w której znajdowali się mi.n. Lukas Fienhage, Lukas Baumann i Ben Ernst. Juniorzy radzili sobie na tyle dobrze, że w wielu meczach trener Piotr Świst wystawiał całą trójkę, mimo że przepisy wymagają tylko dwóch krajowych żużlowców U21 w składzie meczowym.

121447178 2846806968755627 8379748913081035738 n
fot. Sandra Rejzner

Sezon dla Wolfe nie zaczął się najlepiej. Drużyna miała zadebiutować w wyjazdowym meczu z PSŻ-em Poznań, ale część zawodników nie wzięła odpowiednich licencji. W efekcie spotkanie zakończyło się walkowerem na korzyść gospodarzy, a „Wilki” pokazały, że odstają od reszty nie tylko sportowo, ale również organizacyjnie. Druga kolejka pozwoliła jednak odkuć się niemieckiemu zespołowi, który na własnym torze minimalnie pokonał Stal Rzeszów.

Kolejne mecze nie były jednak dla „Wilków” zbyt udane. Klub wysoko przegrywał wszystkie mecze, a w trzech spotkaniach Niemcy nie przekroczyli nawet granicy 30. punktów. Przełamanie nastąpiło dopiero w 8. kolejce, gdy Wittstock na własnym torze wygrał z Kolejarzem Rawicz 54-36, a spora zasługa w tym Roberta Lamberta, który dołączył do Wolfe w roli „gościa” i znacznie poprawił wyniki drużyny. Na zakończenie sezonu „Wilki” zwyciężyły jeszcze w rewanżu z Poznaniem. Sezon zakończyli z 6. punktami i mimo tego zajęli ostatnie miejsce, ale wierzono, że kolejny sezon w wykonaniu Wittstocka może być nieco lepszy.

229788092 303821511536451 1537881441572966050 n
fot. Emilia Hamerska-Lengas

Tak się jednak nie stało. Pozostałe zespoły dokonały wzmocnień, a Wittstock już na papierze odstawał od reszty, ale przed sezonem nikt nie spodziewał się, że będzie to wyglądało tak tragicznie. Klub przez dość długi okres nie był też pewien startu w lidze przez przepisy sanitarne, które obowiązywały w Brandenburgii. Po pierwszej kolejce 2. Ligi obostrzenia w Niemczech uległy zmianie, a „Wilki” dostały pozwolenie na start w rozgrywkach.

Wolfe przegrało wszystkie spotkania i jak można się domyśleć, ponownie zajęli ostatnie miejsce w tabeli. Drużyna tylko raz przekroczyła granicę 40. punktów w jednym meczu, a praktycznie każde spotkanie „Wilków” kończyło się pogromem. Nie pomogło również pozyskiwanie w trakcie sezonu nowych żużlowców takich jak Lukas Fienhage czy Marcin Jędrzejewski. Zawodnicy jeździli znacznie poniżej oczekiwań i tylko jeden z nich (Max Dilger) osiągnął średnią biegową powyżej 1,5.

Tymczasem na kompletnie innym biegunie było Landshut Devils. Debiutant zaimponował już na etapie budowania składu. „Diabły” zakontraktowały czołowych niemieckich żużlowców Smolińskiego i Huckenbecka, oraz solidnego zawodnika U24, czyli Michaela Haertela. W trakcie sezonu wybił się również 17-letni junior Norick Bloedorn, który był jednym z najlepszych młodzieżowców w 2. Lidze. Po dwóch kolejkach drużynę wzmocnił również Dimitri Berge, który zakończył sezon z najwyższą średnią w rozgrywkach.

Debiut Landshut nie był najlepszy, niemiecka drużyna przegrała wyjazdowe spotkanie w Daugavpilsie, następnie wysoko polegli na własnym torze z Kolejarzem Opole, a potem z Kolejarzem Rawicz. Sytuacja „Diabłów” nie wyglądała najlepiej, ale zespół w końcu się przełamał podczas starcia ze Stalą Rzeszów, które wygrali 49:39, co zapewniło im pierwszy bonus w polskiej lidze.

W kolejnych spotkaniach Landshut przeplatało zwycięstwa z porażkami, ale ostatecznie wygrali 7 spotkań, zgarnęli aż 5 bonusów i zakończyli rundę zasadniczą na 3. miejscu. Następnie w fazie play-off dwa razy rozgromili ekipę z Rawicza. Finał zapowiadał się bardzo ciekawie, „Diabły” miały zmierzyć się Kolejarzem Opole, a dwumecz miał być bardzo wyrównany. Koniec końców wysokie zwycięstwo w Landshut pozwoliło Niemcom wygrać ligę.

244434670 3800802213356093 4371701368808978999 n
fot. Sandra Rejzner

Teraz Landshut Devils będzie walczyło o utrzymanie w eWinner 1. Lidze Żużlowej. W klubie na kolejny sezon pozostały największe gwiazdy, a skład uzupełnił zawodnik Kolejarza Opole Mads Hansen. Tymczasem w Wittstocku drużyna na sezon 2022 był na tyle słaby, że klub nie otrzymał licencji i nie wystartuje w tym roku w 2. Lidze Żużlowej.

Ostatnie dwa lata niemieckich drużyn w 2. Lidze pokazały, jak duża jest różnica między tymi klubami. Landshut udowodniło, że zagraniczne zespoły mogą rywalizować na równi z polskimi. „Diabły” zdecydowanie urozmaiciły naszą ligę i zapewniły kibicom dużo emocji. „Wilki” natomiast skazały pozostałe kluby na duże koszty związane z pensjami, a ich mecze nie przyciągały zbyt wielu kibiców. Miejsca, w których są obecnie niemieckie ośrodki to dwa zupełnie różne światy.

Statystki niemieckich drużyn w 2. Lidze Żużlowej:

DrużynaM.Z.R.P.pkt.+/-miejsce w tabeli
Wolfe Wittstock (2020)103076-1976
Wolfe Wittstock (2021)1200120-2887
Landshut Devils (2021)16100627+1641

fot. Emilia Hamerska-Lengas

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
Reklamy
×
Reklamy
×