Dominik Kubera znów najlepszy w Memoriale Alfreda Smoczyka „Bardzo mnie to cieszy, tutaj się wychowałem”

Autor: Paweł Płóciniak
Dominik Kubera znów najlepszy w Memoriale Alfreda Smoczyka „Bardzo mnie to cieszy, tutaj się wychowałem”
Dominik Kubera ponownie zwyciężył w Memoriale Alfreda Smoczyka. Przed rokiem jednak przyszło mu to z większą łatwością, wtedy zakończył zawody z kompletem punktów. Teraz z dorobkiem trzynastu oczek rywalizował w biegu dodatkowym ze świetnie dysponowanym na torze w Lesznie Nicolaiem Klindtem. Zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin na dystansie minął Duńczyka i pomknął po drugi z rzędu triumf w memoriale.
Wychowanek Fogo Unii Leszno w zawodach wystąpił z numerem jeden, który oznacza, że za każdym razem startuje od razu po równaniu toru. Już kiedyś jeden z dwóch reprezentantów Polski w cyklu Grand Prix o tym wspominał, że nie za bardzo lubi jeździć właśnie po kosmetyce, ale pomimo tego i tak był najlepszy tego dnia na torze w Lesznie.
Fajne zawody, myślę, do oglądania. Ja niestety startowałem z pierwszym numerem startowym. Miałem wszystkie wyścigi po równaniu i nienawidzę tego, ale fajnie jest czasem sprawdzić w nieco cięższych warunkach. Myślę, że tylko pogody dzisiaj nie było, ale tak to było wszystko. Było świetne ściganie, dobry tor i duże emocje. – mówił Dominik Kubera po zwycięstwie.
Bardzo mnie to cieszy, nie lubię słowa obroniłem, ale że zdobyłem po raz kolejny Memoriał Alfreda Smoczyka, bo tutaj na tym torze się wychowałem, tutaj stawiałem pierwsze kroki, więc zawsze jest to mi bliskie sercu. – przyznał.
Leszczyńscy kibice wciąż uwielbiają swojego wychowanka, co było widać podczas zawodów upamiętniających Alfreda Smoczyka, gdy został przywitany oklaskami, a fani również po zwycięstwie w biegu dodatkowym skandowali jego imię i nazwisko. Powrót Dominika Kubery dla wielu z nich to marzenie, które aktualnie jest jednak daleko od spełnienia, bo Fogo Unia Leszno występuje w Metalkas 2. Ekstralidze.
Bardzo mnie to cieszy, bardzo mnie to cieszy, zawsze miło tutaj wracam, ale mega ciężko tutaj muszę pracować na tym torze, żeby zdobywać dobre wyniki, męczyłem się strasznie, bardzo dużo zmian w parkingu przy motocyklu i jakby to się nie zmieniło, ale jestem o kilka lat mądrzejszy, kilka lat jazdy, więc potrafię szybko reagować, żeby ten wynik był dobry. – stwierdził.
Kubera wraz z Orlen Oil Motorem Lublin już w piątek 11 kwietnia zainauguruje sezon 2025 w PGE Ekstralidze. „Koziołki” rozpoczną marsz po czwarty tytuł Drużynowych Mistrzostw Polski z rzędu od wyjazdowego spotkania z Stelmet Falubazem Zielona Góra.



- Żużel. Antoni Kawczyński o wsparciu Lamberta „Zdziwiłem się, że jestem przed Robertem”
- Żużel. Znana długość przerwy lidera Unii Leszno! Australijczyk przeszedł operację
- Liga angielska. Witches uciekają Lwom w końcówce! Ipswich wywozi wygraną z gorącego terenu
- Żużel. Czy Włókniarzowi grozi spadek? Niekorzystne statystyki dla częstochowian
- Żużel. Szymon Woźniak zachwycony powrotem do Polonii Bydgoszcz