Przejdź do treści
PGE EKSTRALIGA/Wywiady

Dlaczego Pan odszedł z Unii, panie Piotrze? Trener zdradza jak do tego doszło

żużel
Fot. Czarny Productions

Autor: Patrycja Kowalczuk

Dlaczego Pan odszedł z Unii, panie Piotrze? Trener zdradza jak do tego doszło

Siedem lat i cztery złote medale, a teraz pora zakończyć tę historię pod tytułem „Piotr Baron i Unia Leszno”. Wszyscy już wiemy, że w przyszłym sezonie poprowadzi drużynę z miasta Kopernika, jednak czemu zdecydował się na zmianę? Czy prawdą są plotki o konflikcie z Kołodziejem?

We wtorkowym magazynie gościliśmy Piotra Barona, który w przyszłym sezonie obejmie posadę trenera w Apatorze Toruń. W rozmowie nasz gość mówił m.in. o rozpoczęciu pracy w klubie Aniołów, porównaniu Kubery oraz Smektały. Zapis całej rozmowy znajdziecie na naszym kanale na YouTube.

Podczas rozmowy z naszym kolegą, Jakubem Bielakiem, Piotr Baron bardzo mocno ważył słowa, gdy mówił, dlaczego postanowił odejść z Unii Leszno.
” W Unii Leszno spędziłem 7 lat i myślę, że to był bardzo dobry okres. Natomiast przychodzi taki moment, w którym należy się rozstać i taki moment nadszedł.”

W środowisku dużo mówiło się o tym, że jednym z powodów odejścia Barona z Leszna może być konflikt z Januszem Kołodziejem dotyczący przygotowania toru. Inni wskazywali na możliwość opuszczenia byczego klubu ze względu na zwolnienie Jana Chorosia, z którym nasz gość współpracował od wielu lat.

Nie zabrakło pytania o tę kwestię w naszej rozmowie. Jakub Bielak poprosił byłego trenera Byków o odniesienie się do tych doniesień.
„Myślę, że jest to nieprawda, jeżeli takie głosy są. Oczywiście wiadomo, że z torem pewne problemy się zawsze wiążą. Zazwyczaj wiążą się kiedy coś nie wychodzi tak, jak byśmy wszyscy tego chcieli, więc to jest bardzo dobry punkt, od którego zawsze można zacząć rozmowę. Takie rozmowy oczywiście były, natomiast nie chodziło i nie chodzi o jakieś konflikty z Jankiem czy kimkolwiek innym, bo nie wydaje mi się, żebym takowe miał. Myślę, że w momencie, kiedy postanowiono podziękować panu Chorosiowi, to myślę, że szala się przechyliła wtedy na to, żeby powiedzieć sobie, że to jest ten moment, że trzeba szukać innej pracy.”

Ze słów Piotra Barona można wywnioskować, że to już chodziło od jakiegoś czasu za nim, a moment pożegnania z klubu Chorosia jedynie tą decyzję przyspieszył. Czy przenosiny do Torunia okażą się właściwym wyborem dla Barona? Jak sobie poradzi Unia Leszno bez swojego szkoleniowca? Czas pokaże, kto na tej decyzji wyjdzie lepiej.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *