Żużel - Best Speedway Tv

Daniel Bewley po niedzielnym meczu z Włókniarzem Częstochowa - "Mam nadzieję, że uda nam się to poprawić i w Częstochowie będzie lepiej" | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Daniel Bewley

Daniel Bewley po niedzielnym meczu z Włókniarzem Częstochowa – “Mam nadzieję, że uda nam się to poprawić i w Częstochowie będzie lepiej”

Daniel Bewley po niedzielnym meczu z Włókniarzem Częstochowa – “Mam nadzieję, że uda nam się to poprawić i w Częstochowie będzie lepiej”

Betard Sparta Wrocław przegrała niedzielne spotkanie z zielona-energia.com Włókniarzem Częstochowa 44:46. Jednym z liderów wrocławskiej drużyny był Dan Bewley, który zdobył trzynaście punktów. Oto co na gorąco po meczu powiedział nam Brytyjczyk. 

Jeszcze podczas prezentacji zawodników drużyny wrocławskiej słyszeliśmy bardzo głośne skandowanie nazwiska Bewley. Podczas każdego następnego wyjazdu na tor młodego Brytyjczyka ten schemat się powtarzał. Nie jest to za dużym zaskoczeniem, gdyż Daniel Bewley ostatnimi czasy prezentuje niesamowitą formę, wygrywając Grand Prix w Cardiff czy kwalifikując się do Grand Prix na następny sezon. Oto jak na zawodnika wpływa takie wsparcie kibiców. 

“To zawsze jest całkiem fajne, ale oni chcą wygrać i my chcemy wygrać. Miejmy nadzieję, że uda nam się osiągnąć dobry wynik w Częstochowie i dać im coś do radości za kilka tygodni.” – powiedział młody Brytyjczyk

K. Rew ratuje Diabły przed walkowerem. Cellfast Wilki Krosno – Trans MF Landshut Devils (relacja)

300457957 738987167190578 7767009871025573131 n

Dana Bewleya z pewnością można nazwać ważnym ogniwem Betard Sparty Wrocław. Notuje on bowiem ostatnio świetną dyspozycję, a jego średnia w PGE Ekstralidze wynosi 1,835 punktu na bieg i odgrywa bardzo ważną rolę przy braku Artema Łaguty. Tak samo ważną rolę odegrał podczas spotkania z Włókniarzem. Tuż za Maciejem Janowskim był drugim najlepiej punktującym zawodnikiem, zdobywając aż trzynaście punktów. Co Brytyjczyk uważa o swoim występie?

– “Dziś był nowy dzień i myślę, że chciałbym cały czas zdobywać więcej punktów. W jednym czy dwóch wyścigach popełniłem kilka błędów na starcie i podczas wyścigów, ale w większości czułem się naprawdę dobrze. Mam nadzieję, że uda nam się to poprawić i w Częstochowie będzie lepiej.” – przyznał Brytyjczyk. 

299721395 459475612859429 2154570077282826920 n

Jeszcze niedawno Daniel Bewley zaliczył swój pierwszy finał, pierwsze podium i pierwszą wygraną w Grand Prix. Od dwudziestego sierpnia jest on natomiast stałym uczestnikiem cyklu mistrzostw Świata na sezon 2023, jednak Brytyjczyk jest w stanie się utrzymać, ponieważ w aktualnej klasyfikacji znajduje się na czwartym miejscu z sześćdziesięcioma czterema punktami na swoim koncie. Przypomnijmy, że w tym roku startuje on w zastępstwie za wykluczonych na początku sezonu Rosjan. 

Lech Kędziora po meczu we Wrocławiu – „Zawodnicy zdają sobie sprawę, o co jedziemy, co mamy zrobić i czekamy na Wrocław u nas”

– “To całkiem fajne uczucie być już w Grand Prix na następny rok. Jednocześnie chcę po prostu spróbować jak zaprezentować się jak najlepiej do końca tegorocznego cyklu. Mam nadzieję, że utrzymam się i nie będę potrzebował tego miejsca, ale jeśli tak się stanie, że będę to miło mieć zagwarantowane miejsce.” – powiedział Daniel Bewley. 

Żużlowcy bardzo często muszą pokonywać męczącą drogę, by z dnia na dzień dotrzeć na następne zawody, w których startują. To bardzo często powoduje wycieńczenie, które jest widoczne gołym okiem i przekłada się na ich dyspozycję. Często może powodować także przybycie na zawody chwile przed ich rozpoczęciem. W przypadku Daniela Bewleya, który pokonał drogę z Glasgow do Wrocławia nie było tego widać. Zapytany, jaka jest jego metoda na dobry występ odpowiedział:

– “Powinienem podziękować jednemu ze sponsorów klubu. Miałem za sobą godzinę snu, kiedy dotarłem tu dziś rano, a wręcz po południu bo około godziny trzynastej. Poszedłem do hotelu i tam miałem kilka godzin snu, co było bardzo przyjemne po takiej podróży.” – zakończył Daniel Bewley. 

fot. Taylor Lanning

Zostaw komentarz

×