bstv 1536x162 1

Czy Koziołki pokażą rogi w Gorzowie?

Już w niedzielę 11 kwietnia Gorzowska Stal podejmie na własnym torze Motor Lublin. Mecz odbędzie się o godzinie 16:30 i zapowiada się naprawdę emocjonująco.

Napędzeni Gorzowianie po ostatniej wygranej z Mistrzami Polski z pewnością pragną kolejnego zwycięstwa. Czy będą potrafili wykorzystać atut własnego toru? Rozpędzonego Bartosza Zmarzlika na jego domowym owalu ciężko jest dogonić. Do tego szybki Vaculik, Thomsen i Woźniak. Dobrze spisujący się na pozycji U24 Karczmarz i para juniorów (Jasiński-Nowacki). Okaże się czy zawodnicy, którzy tak zaskoczyli w Lesznie nie spoczną na laurach.

W porównaniu do zespołu Gorzowa, drużyna z Lublina jest jedną wielką niewiadomą. Przez pozytywne wyniki testów na COVID-19 u Hampela i Łaguty Lubelacy nie mają jeszcze za sobą odjechanego spotkania. Ciężko ocenić na co stać Koziołki. Krzysztof Buczkowski i Mark Karion to nowe nabytki Motoru. Oczy kibiców na pewno będą na nich zwrócone, ponieważ wszyscy są ciekawi jak odnajdą się w drużynie. Oprócz tego ulubieńcy lubelskich kibiców: Michelsen, Łaguta i Hampel. Dla dwóch ostatnich będzie to sprawdzian ich formy po chorobie. I na koniec para juniorów (Lampart-Cierniak), przed sezonem nazwana jedną z najsilniejszych w Ekstralidze. Czy słusznie? Może to właśnie oni będą kluczem do sukcesu w meczu?

Podczas spotkania na “Jancarzu” okaże się czy ostatnia wygrana Stali znaczy o sile drużyny i w jakiej formie jest w tym sezonie Motor. Każdy z zespołów będzie chciał pokazać na co go stać, ale zwycięzca może być tylko jeden. Pytanie tylko “kto?”.

Fot. Zuzanna Kloskowska / speedwayekstraliga.pl

baner 1200 200

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *