Żużel. Zobacz, co kibice piszą w sieci! Przegląd żużlowego internetu
W niedawno co zakończonym tygodniu po wakacyjnej przerwie wróciły rozgrywki PGE Ekstraligi oraz Metalkas 2. Ekstraligi. W Łodzi za to ścigano się w ramach cyklów indywidualnych mistrzostw świata juniorów oraz Speedway Grand Prix. Aktywni jak zawsze byli fani żużla w sieci. Zapraszamy na przegląd żużlowego internetu.
Przegląd żużlowego internetu. Zobacz najciekawsze wpisy zeszłego tygodnia
W tym roku dużo mówiło się w Polsce o oponach. W polskich ligach wprowadzono obowiązek korzystania z opon dętkowych, jednak na przykład w Grand Prix korzystać można z tych bezdętkowych. Nie o tym jednak tutaj. Współczesne typy opon zużywają się bardzo szybko w porównaniu do tych starszych i często nadają się do użycia tylko w jednym lub dwóch biegach, szczególnie jeśli tor jest twardy i śliski. Ekstremalny przykład zużycia tylnej opony widać na zdjęciu poniżej.

Runda SGP2 w Łodzi nie przebiegała do końca spokojnie. W piątej serii oraz w biegach barażowych i finale doszło do kilku upadków. Nieszczęśliwie zakończyła się wywrotka Nicolaia Heiselberga – Duńczyk zakontraktowany w zespole z Torunia złamał stopę w czterech miejscach. Na deskach lądowała praktycznie niemal połowa uczestników turnieju.

W piątek odbył się także pierwszy mecz 12. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi. Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski podejmował na swoim torze Dakar Development Stal Rzeszów. Gospodarze po raz kolejny nie zachwycili i przegrali z „Żurawiami” 42:48. Na to spotkanie przygotowano przyczepny tor, co pozwoliło zawodnikom kręcić bardzo dobre czasy. Pobity o 0,16s został wiekowy już rekord toru Roberta Miśkowiaka. Nowym rekordzistą został Jonas Seifert-Salk, który w raz z Frederikiem Jakobsenem ratował honor swojej drużyny.

Nie zawiodła oczekiwań kibiców pierwsza w historii runda Speedway Grand Prix w Łodzi. Po zwycięstwach Kacpra Woryny, Leona Madsena, Maxa Fricke’a, Brady’ego Kurtza, Bartosza Zmarzlika i Andersa Thomsena przyszła kolej na siódmego kolejnego triumfatora rundy w tym sezonie. Okazał się nim Robert Lambert, który już w Malilli miał wygraną na wyciągnięcie ręki. Dzięki temu wynikowi zlibżył się on znacząco w klasyfikacji generalnej do Bartosza Zmarzlika i Brady’ego Kurtza. Na osiem rund przed końcem traci do nich raptem osiem „oczek”.

W równie kiepskiej formie co ostrowianie są Cellfast Wilki Krosno. Ekipa z Podkarpacia poległa na swoim torze w meczu z H. Skrzydlewska Orłem Łódź. Bardzo słaby występ zanotował Tobiasz Musielak, co w połączeniu z plotkami na temat tego, że ma on otrzymać angaż w PGE Ekstralidze, wygląda absurdalnie.

Sytuacja w Falubazie Zielona Góra jest w ostatnim czasie nieciekawa. Z drużyną pożegnał się Grzegorz Walasek, brakuje dobrych wyników, a do tego po parku maszyn przechadza się wciąż były prezes. Pozostaje pytanie – kiedy przeleje się czara goryczy?

PGE Ekstraliga jest w tym roku wyjątkowo zacięta, jeśli chodzi o walkę w czubie tabeli. Po meczu w Lesznie jednak znacząco zmalały szansę Bayersystem GKM-u Grudziądz na awans do fazy play-off. W czołowej czwórce najpewniej znajdą się Pres Grupa Deweloperska Toruń, Betard Sparta Wrocław, Orlen Oil Motor Lublin i Foto Unia Leszno. Duże szanse na wygranie fazy zasadniczej ma ekipa z Torunia i będzie musiała ona wybrać swojego rywala w półfinale. Nie będzie to z pewnością łatwe zadanie, bo każdy z rywali jest w stanie realnie zagrozić podopiecznym Piotra Barona.




- Żużel. Zobacz, co kibice piszą w sieci! Przegląd żużlowego internetu
- Żużel. Znamy składy na półfinał DPŚ! Wielkie nazwiska powalczą o finał
- Żużel. Ręką prawie nic nie może robić, a otarł się o komplet! Janusz Kołodziej pogrążył GKM
- Żużel. Zapytali Lebiediewa o zmianę trenera Falubazu. Wyraźnie się odciął
- Tabela PGE Ekstraligi. Pres Toruń liderem, GKM w fatalnej sytuacji
