BETARD Sparta Wrocław Mistrzem Polski! Świetne show w finale DMP!

Niedziela godzina 19:15, Stadion Olimpijski we Wrocławiu. To właśnie tu rozstrzygały się tegoroczne rozgrywki PGE Ekstraligi. Po zaciętej rywalizacji piąte w historii Mistrzostwo Polski zdobyła Betard Sparta Wrocław. Klub z Dolnego Śląska czekał na ten sukces od 2006 roku, a Motor Lublin ostatni medal wywalczył w 1991, dziś po raz drugi w historii stanęli na podium Drużynowych Mistrzostw Polski.

Starcie we Wrocławiu pięknie zamknęło tegoroczne zmagania w Ekstralidze. Długo przed spotkaniem wszyscy dobrze zdawali sobie sprawę z rangi meczu. Remis w Lublinie mógł sprawić, że we Wrocławiu zabraknie emocji, ale na szczęście tak się nie stało. Spotkanie od początku było bardzo wyrównane, mijanek było naprawdę sporo, a wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Po pierwszej serii na dwupunktowym prowadzeniu byli goście, ale zwycięstwo Sparty w 7. biegu pozwoliło gospodarzom zbliżyć się do tytułu.

Po zaciętej rywalizacji piąte w historii Mistrzostwo Polski zdobyła Betard Sparta Wrocław.

Świetna postawa Dominika Kubery w 9. starcie ponownie zmieniła lidera, ale ostatecznie błąd Michelsena w podczas 11. gonitwy sprawił, że na prowadzenie znowu wyszła Sparta. Świętowanie na Olimpijskim zaczęło się już po 13. biegu, gdy Janowski i Bewley pokonali parę „Koziołków” i przypieczętowali mistrzostwo. Biegi nominowane były już tylko formalnością.

Po raz kolejny w tym sezonie Sparta udowodniła, że Mistrzostwo po prostu im się należy. Wygrali rundę zasadniczą, by dostać się do finału, gdzie w świetnym stylu pokonali Motor. Tak jak przez cały rok dziś również bohaterami Wrocławian byli przede wszystkim Janowski, Woffinden i Łaguta, a w decydującym meczu świetnie zaprezentował się również Daniel Bewley, który przywiózł aż 10 punktów.

F46765B5 7F84 4977 BC10 F9F08BE0FA9E

Dla zespołu z Lublina kluczowi byli przede wszystkim Kubera i Michelsen, a spory wkład w wynik miał również młody Wiktor Lampart. To było jednak zbyt mało, by wywalczyć złoto, ale mimo wszystko „Koziołki” osiągnęły ogromny sukces, a sezon 2021 mogą zaliczyć do jednego z najlepszych w historii klubu.

Betard Sparta Wrocław – Motor Lublin: 50:40 (95:85)

Motor Lublin: 40

  • 1. Mikkel Michelsen: 1, 3, 1, 3, 1, 2, 2 /13
  • 2. Mark Karion: -, -, -, -, – /0
  • 3. Jarosław Hampel: 0, 2, 2, 2, 1, – /7
  • 4. Krzysztof Buczkowski: 2, 0, 1*, 0, 0, – /3+1
  • 5. Grigorij Łaguta: z/z
  • 6. Wiktor Lampart: 3, 1*, 1* /5+2
  • 7. Mateusz Cierniak: 2*, d, 0 /2+1
  • 8. Dominik Kubera: 1, 3, 1, 2*, 2, 1*, 0 /10+2

Betard Sparta Wrocław: 50

  • 9. Tai Woffinden: 2*, 2*, 0, 2*, 3 /9+3
  • 10. Mateusz Panicz: -, -, -, -, – /0
  • 11. Artiom Łaguta: 3, 3, 3, 3, 1 /13
  • 12. Gleb Chugunov: 0, 1, 0, 3 /4
  • 13. Maciej Janowski: 2, 2, 3, 2*, 3 /12+1
  • 14. Michał Curzytek: 0, 0, 0 /0
  • 15. Przemysław Liszka: 1, 0, 1 /2
  • 16. Daniel Bewley: 3, 3, 1, 3, 0 /10

Bieg po biegu:

  1. Artiom Łaguta, Tai Woffinden, Mikkel Michelsen, Jarosław Hampel /5:1 (5:1)
  2. Wiktor Lampart, Mateusz Cierniak, Przemysław Liszka, Michał Curzytek /1:5 (6:6)
  3. Mikkel Michelsen, Maciej Janowski, Dominik Kubera, Gleb Chugunov /2:4 (8:10)
  4. Daniel Bewley, Krzysztof Buczkowski, Wiktor Lampart, Michał Curzytek /3:3 (11:13)
  5. Artiom Łaguta, Jarosław Hampel, Gleb Chugunov, Krzysztof Buczkowski /4:2 (15:15)
  6. Dominik Kubera, Maciej Janowski, Mikkel Michelsen, Przemysław Liszka /2:4 (17:19)
  7. Daniel Bewley, Tai Woffinden, Dominik Kubera, Mateusz Cierniak (d) /5:1 (22:20)
  8. Maciej Janowski, Jarosław Hampel, Krzysztof Buczkowski, Michał Curzytek /3:3 (25:23)
  9. Mikkel Michelsen, Dominik Kubera, Daniel Bewley, Tai Woffinden /1:5 (26: 28)
  10. Artiom Łaguta, Jarosław Hampel, Wiktor Lampart, Gleb Chugunov /3:3 (29:31)
  11. Gleb Chugunov, Tai Woffinden, Mikkel Michelsen, Krzysztof Buczkowski /5:1 (34:32)
  12. Artiom Łaguta, Dominik Kubera, Przemysław Liszka, Mateusz Cierniak /4:2 (38:34)
  13. Daniel Bewley, Maciej Janowski, Jarosław Hampel, Krzysztof Buczkowski /5:1 (43:35)
  14. Tai Woffinden, Mikkel Michelsen, Dominik Kubera, Daniel Bewley /3:3 (46:38)
  15. Maciej Janowski, Mikkel Michelsen, Artiom Łaguta, Dominik Kubera /4:2 (50:40)

fot. Własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *