BARTOSZ ZMARZLIK OBRONIŁ TYTUŁ MISTRZA ŚWIATA!

Cóż to był za wieczór! Bartosz Zmarzlik obronił tytuł mistrza świata i wygrał ostatnią rundę tegorocznego cyklu Grand Prix. Drugi był Maciej Janowski, a trzeci Artiom Łaguta. 

Pierwszy wyścig został przerwany. Po kontakcie z Niels’em Kristian’em Iversen’em na tor upadł Emil Sayfutdinov. Duńczyk wykluczony. W powtórce Maciej Janowski przyblokował Matej’a Zagar’a i pojechał po pewne trzy punkty. W drugim biegu mieliśmy multum emocji. Bartosz Zmarzlik wygrał start i zamknął Fredrik’a Lindgren’a, a następnie bronił się przed Tai’em Woffinden’em. Pod koniec drugiego okrążenia Polak popełnił błąd i wyniósł się zbyt szeroko, co wykorzystali jego rywale. Pierwszy był Szwed, a tuż za nim Brytyjczyk. Trzecia gonitwa padła łupem Jason’a Doyle’a, aczkolwiek musiał uważać na ataki Max’a Fricke’a. Trzeci przyjechał Jack Holder, a punktów nie zdobył Martin Vaculik. W czwartym ściganiu utworzyły się dwie pary. Antonio Lindbaeck bardzo mądrze bronił się przed atakami Leon’a Madsen’a. Patryk Dudek był blisko wyminięcia Mikkel’a Michelsen’a, jednak Duńczyk odparł atak. 

Początek drugiej serii startów to pewne zwycięstwo popularnego Magica. Patryk Dudek na początku jechał jako drugi, jednak po zewnętrznej wyprzedził go Fredrik Lindgren. Bieg szósty wygrał Tai Woffinden z bardzo dużą przewagą. Na pierwszym łuku czwartego kółka upadł Mikkel Michelsen po kontakcie ze zwycięzcą siódmej rundy Grand Prix – Max’em Fricke’iem. Sędzia zawodów zdecydował się o wykluczeniu Duńczyka. W gonitwie siódmej Bartosz Zmarzlik start wygrał Bartosz Zmarzlik, który prowadzenia nie oddał do końca. Przez chwilę Polakowi zagrażał Sayfutdinov. Następny wyścig był kapitalnym popisem Artioma Łaguty. Początkowo bronił się przed atakami Leon’a Madsen’a, a w trakcie trzeciego okrążenia wyprzedził Martin’a Vaculik’a. Matej Zagar na czwartym miejscu zanotował defekt. 

Bieg dziewiąty to pech Macieja Janowskiego. Na samym początku zanotował upadek przez tradycyjne żużlowe domino, następnie wyścig został przerwany przez szybszy ruch na starcie, jednak Magic nie dostał ostrzeżenia. W powtórce na starcie Polak zanotował defekt – spadł mu tylny łańcuch. Od początku prowadził Tai Woffinden, jednak pod koniec trzeciego okrążenia został wyprzedzony przez Leon’a Madsen’a. W gonitwie dziesiątej niesamowicie napędzony Fredrik Lindgren wyprzedził Martin’a Vaculik’a. Następne ściganie to pewne trzy punkty Artioma Łaguty. Mikkel Michelsen przez chwilę jechał drugi, jednak wyminęli  go Jason Doyle i Emil Sayfutdinov. W wyścigu Bartosz Zmarzlik po ostrej walce z Max’em Fricke’iem wyjechał na drugie miejsce i gonił Patryka Dudka. Zielonogórzanin nie dał sobie jednak odebrać liderowania i dojechał do mety z trzema punktami. 

W biegu trzynastym znów Bartosz Zmarzlik wygrał start, ale przy wejściu w drugi łuk przejechał obok niego Maciej Janowski. Dalsza część wyścigu bez historii. Czternaste ściganie i znów przerwa. Tym razem na drugim wirażu trzeciego okrążenia groźnie upadł na tor Niels Kristian Iversen. Arbiter zaliczył wyniki – z „trójka” Artiom Łaguta, z dwoma „oczkami” Jack Holder, a na trzeciej pozycji przyjechał Patryk Dudek. Wyścig piętnasty zwyciężył Emil Sayfutdinov. Fredrik Lindgren został mocno wypchnięty, ale szybko poradził sobie ze swoimi rywalami. Następna gonitwa była kapitalna w wykonaniu Antonio Lindbaeck’a. Pomimo słabego startu, Szwed napędził się po zewnętrznej i dojechał na pierwszym miejscu. Tai Woffinden i Jason Doyle stoczyli walkę o drugie miejsce. Korzystnie wyszedł z niej Brytyjczyk. 

Maciej Janowski w siedemnastym wyścigu odniósł kolejne pewne zwycięstwo. Drugi był Artiom Łaguta, a trzeci Antonio Lindbaeck. W następnej gonitwie w miejsce Niels’a Kristian’a Iversen’a zobaczyliśmy Wiktora Trofimowa. Bartosz Zmarzlik starał się gonić Doyle’a, jednak bezskutecznie. Dziewiętnaste ściganie zakończyło się wygraną Emil’a Sayfutdinov’a z dużą przewagą. Martin Vaculik do ostatnich metrów gonił Patryka Dudka, a zawodnicy wpadli na metę niemal w tym samym czasie. Bieg dwudziesty był kolejnym wspaniałym popisem Fredrik’a Lindgren’a, dzięki czemu Szwed wygrał rundę zasadniczą. Mikkel Michelsen na wejściu w ostatni wiraż zahaczył deflektorem Matej’a Zagar’a, przez co Słoweniec upadł. Sędzia zaliczył wyścig i nie wykluczył Duńczyka. 

W gonitwie dwudziestej pierwszej Bartosz Zmarzlik mimo słabego startu dobrze rozegrał pierwszy wiraż i wyjechał na drugą pozycję i później bronił się przed Leon’em Maden’em. Już wtedy wiedzieliśmy, że Polak obronił tytuł mistrza świata. Drugi półfinał został przerwany przed upadek Emil’a Sajfutdinov’a. Rosjanin został wykluczony. W powtórce Maciej Janowski pewnie zwyciężył. W finale Zmarzlik przemknął obok Janowskiego i pojechał po wygraną we wczorajszym turnieju. Dla Fredrik’a Lindgren’a był to bardzo pechowy wyścig, gdyż jechał na defektującym motocyklu. Byliśmy także świadkami biegu dodatkowego o złoty medal, w którym zmierzyli się Woffinden i Lindgren. Brytyjczyk okazał się lepszy od Szweda i to on został wicemistrzem świata. 

fot. własne

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *