Artiom Łaguta na temat potencjalnego zawieszenia
Artiom Łaguta na temat potencjalnego zawieszenia
Artiom Łaguta podobnie jak Tai Woffinden nie czuł się w pełni sił podczas rewanżowego spotkania o złoto Drużynowych Mistrzostw Polski przeciwko Platinum Motor Lublin. Ich sprawą zainteresowała się POLADA, lecz wszystkie plotki na temat potencjalnego zawieszenia zdementował sam zawodnik.
Rosjanin z polskim paszportem po trzech swoich wyścigach postanowił wycofać się z zawodów. Przyczyną tego był ból ręki, który odczuwał od samego początku spotkania – „We wtorek miałem trening na motocrossie i doznałem mocnego upadku. W efekcie złamałem taką malutką kość w ręce. Z taką kontuzją startowało już w tym roku kilku zawodników. Bardzo chciałem pojechać dla drużyny, żeby zdobyć złoto, ale kiedy wiedzieliśmy, że nie mamy szans, aby wygrać z Motorem, zrezygnowałem, bo nie miałem siły trzymać motocykla „– powiedział Artiom Łaguta w Magazynie Eleven Sports.
W poniedziałek rozpętała się prawdziwe piekło w mediach społecznościowych, gdyż sprawą obu zawodników zainteresowała się POLADA, czyli Polska Komisja Antydopingowa, która uważa, że jazda na „blokadzie” jest niedozwolona. Na temat ten wypowiedział się Mistrz Świata z roku 2021 – „To nie była żadna blokada, to było po prostu znieczulenie ręki. Dostałem miejscowe znieczulenie, na podobnej zasadzie jak dostaje się u dentysty” – skomentował
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane