Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Antonio Lindbaeck szczęśliwy z powrotu do reprezentacji „Bardzo się cieszę, że jestem znowu tutaj”

Antonio Lindbaeck
Fot. Sandra Rejzner

Autor: Krzysztof Choroszy

Antonio Lindbaeck szczęśliwy z powrotu do reprezentacji „Bardzo się cieszę, że jestem znowu tutaj”

We wtorkowym półfinałe Drużynowego Pucharu Świata we Wrocławiu do składu Szwedów po dłuższym czasie powrócił Antonio Lindbaeck. Szwed pojechał solidne zawody, zdobywając 6 punktów, ale miałby ich więcej, gdyby nie defekt motocykla podczas swojego ostatniego startu.

Ziółkowski zadowolony z występu swojej drużyny, studzi emocje przed Play-Offami

W wywiadzie dla Eurosportu Lindbaeck zapytany został jak to jest wrócić po tylu latach na zawody takiej rangi, jak DPŚ. Zawodnik powiedział, że bardzo dobrze jest wrócić, bo on sam tęsknił za ściganiem na takim poziomie i jest bardzo szczęśliwy, że może tutaj być.

„Bardzo się cieszę, że jestem znowu tutaj, tęskniłem za jeżdżeniem w takich imprezach, jak ta, więc jestem bardzo szczęśliwy” – mówił w wywiadzie dla Eurosportu Antonio Lindbaeck.

Szwed wypowiedział się również na temat swojego zakończenia kariery w 2020 rok i decyzji, aby tę karierę wznowić. Lindbaeck odpowiedział, że chciał jeszcze pojeździć przez kilka lat i czuł, że ma w żużlu jeszcze coś do zrobienia. Weteran dodał, że ta przerwa dobrze mu zrobiła, ponieważ przemyślał on sobie wszystko i doszedł do wniosku, aby kontynuować karierę zawodnika.

„Czułem, że chcę robić to jeszcze przez kilka lat i czułem, że mam tutaj jeszcze parę rzeczy do zrobienia, więc jeszcze nie skończyłem. Myślę, że ta przerwa była dla mnie dobra, przemyślałem sobie parę rzeczy i zrozumiałem, co tak naprawdę chcę robić” – powiedział 38-letni żużlowiec.

Dla Antonio Lindbaecka sezon 2023 nie jest najlepszy, nie prezentuje się on wybitnie w rozgrywkach 1 Ligi Żużlowej, jednak z racji kłopotów kadrowych reprezentacji Szwecji oraz swojego ogromnego doświadczenia, dostał szansę, aby pokazać się w Mistrzostwach Świata i wydaje się, że udało mu się pojechać na oczekiwanym od niego poziomie. Musi się jednak wspiąć na swoje wyżyny, by w piątkowym barażu pomóc swojej kadrze awansować do wielkiego finału.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *